Motoryzacja

Cupra i Seat idą w elektromobilność. Sportowe parametry w górę, czas reakcji w dół. A komfort?

TN
Tomasz Niechaj
10

Elektryczny napęd poprawia parametry samochodu w wielu obszarach. Znacząco skraca czas reakcji na dodanie gazu, korzystnie wpływa na osiągi, a przez to na sportowe doznania. Poprawia komfort codziennego podróżowania, a wreszcie obniża koszty jazdy. Seat wraz ze swoją sportową marką Cupra oferują coraz więcej zelektryfikowanych modeli z napędem hybrydowym typu Plug-In, są także na ostatniej prostej do wprowadzenia w pełni elektrycznego samochodu – el-Born – który ma wpisywać się w ducha marki Cupra . Czego dokładnie można od nich oczekiwać?

Hybrydy Plug-In to interesujące rozwiązanie dla tych, którzy poszukują samochodu zapewniającego wystarczająco duży elektryczny zasięg w miejskich warunkach, a także nieskrępowane możliwości podróżowania nawet w najdalsze zakątki Ś wiata. Z jednej strony komfortowa cisza – napęd elektryczny – z drugiej bardzo duży zasięg i elastyczność hybrydowego napędu wspomaganego silnikiem spalinowym. W tego typu zespół napędowy wyposażony jest Seat Leon, jego odpowiednik Cupra Leon, a także Cupra Formentor (premiera początkiem 2021 roku) – rodzynek w ofercie tej sportowej marki. W wersji PHEV dostępny będzie także przestronny i praktyczny SUV: Seat Tarraco.

Seat Leon e-Hybrid DSG (204 KM)

Połączenie jednostki elektrycznej oraz spalinowej wraz z pojemnym zestawem akumulatorów umożliwia realizację następujących celów:

  • zasięg bezemisyjny: 58-64 km,
  • całkowity zasięg samochodu: 800 km,
  • 204 KM całkowitej mocy systemowej,
  • przyspieszenie do 100 km/h w 7,5 s,
  • homologowane zużycie paliwa (WLTP): 1,1-1,3 l/100 km,
  • pojemność akumulatorów: 13 kWh

Dzięki takiemu napędowi Seat Leon e-Hybrid daje możliwość codziennego podróżowania po mieście w trybie wyłącznie elektrycznym, co oznacza redukcję kosztów, a także wyższy komfort użytkowania. Jednostka napędowa nie emituje wówczas praktycznie żadnych dźwięków, a jednocześnie czas odpowiedzi na dodanie gazu jest niemalże natychmiastowy i żwawo napędza samochód – silnik elektryczny ma moc 85 kW i wysoki moment obrotowy dostępny już od najniższych jego obrotów. Koszt takiego codziennego podróżowania w trybie bezemisyjnym wynosi około 12 zł na 100 km! Oznacza to, że na przeciętny dojazd do pracy i powrót z niej przeznaczyć trzeba nie więcej niż 6 zł (większość kierowców pokonuje dziennie do 50 km).

W każdej chwili, gdy tylko kierowca sobie tego zażyczy, dostępna jest pełna moc układu napędowego – 204 KM – co jest wynikiem współpracy turbodoładowanego silnika spalinowego oraz jednostki elektrycznej. Obydwa motory działają w optymalnych dla siebie zakresach tak, by zapewnić maksymalne osiągi i oczekiwane przez kierowcę parametry.

W trybie automatycznym sprytny napęd hybrydowy określa sposób jego działania i użycie poszczególnych jego elementów. Potrzebne informacje czerpie z nawigacji samochodowej, która uwzględnia nie tylko topologię drogi, ale także np. wzniesienia czy aktualną sytuację związaną z ruchem drogowym. Bierze także pod uwagę dane płynące z radarów i styl jazdy kierowcy. Na tej podstawie wybiera optymalny w danej sytuacji tryb napędu i żongluje użyciem poszczególnych jego elementów, a także poziomem naładowania akumulatorów, np. rezerwując energię na późniejszy etap podróży – tak by końcowe zużycie paliwa było najniższe, a komfort najwyższy.

Co ważne, maksymalne parametry dostępne są także po wyczerpaniu akumulatorów. Nawet wówczas można liczyć na pełną moc i krótki czas przyspieszenia. Energia potrzebna do kolejnego dynamicznego zwiększenia prędkości pozyskiwana jest z hamowania, a także w trakcie jazdy z niskim obciążeniem silnika spalinowego – tak by minimalizować sumaryczne zużycie energii.

Cupra Leon e-Hybrid (245 KM)

Cupra Leon w wersji hybrydowej to samochód nastawiony na sportowe doznania, nie tylko dzięki temu, że jego zespół napędowy oferuje 245 KM mocy, ale także przez to że m.in. zawieszenie zostało zestrojone pod kątem dynamicznej jazdy. Główne elementy hybrydowego zespołu napędowego są podobne do tego, co znamy z Seata Leona e-Hybrid, ale ich sumaryczne parametry są lepsze, czego efektem jest dużo lepsze przyspieszenie: od 0 do 100 km/h w 7 sekund! Elektryczny zasięg? Wciąż na bardzo wysokim poziomie: 52 km – czyli więcej niż przeciętnie potrzebują europejscy kierowcy do codziennego poruszania się. W efekcie, taki typowy koszt dojazdu do pracy i powrotu także zamyka się w kwocie rzędu 6 zł. I to w takim samochodzie o sportowym charakterze i dynamicznej stylistyce!

W przypadku Cupra Leon e-Hybrid istotne są tryby jazdy, a szczególnie te sportowe z „Cupra” na czele. Wywołać go możemy za pomocą wydzielonego przycisku na kierownicy, co w sposób natychmiastowy przestawia tryb działania całego napędu na możliwie najwyższe parametry. Wzmacnia się dźwięk dobiegający do uszu pasażerów, usztywnia się zawieszenie, 2-sprzęgłowa skrzynia biegów dobiera właściwe przełożenie. Dzięki silnikowi elektrycznemu, który znajduje się pomiędzy jednostką spalinową, a przekładnią DSG, każde mocniejsze wciśnięcie pedału przyspieszenia przekłada się na niemalże natychmiastowy zryw i przyspieszenie. To jest właśnie unikalna cecha i przewaga hybrydowego napędu Leona.

Wirtualny zestaw wskaźników kierowcy Leona e-Hybrid umożliwia ustawienie własnego widoku z interesującymi parametrami, a wśród nich G-Meter prezentujący przeciążenia w trakcie jazdy. Cały czas jest też dostęp do obrotomierza zintegrowanego ze wskazaniem przepływu energii elektrycznej i użyciem silnika elektrycznego właśnie.

Cupra Leon e-Hybrid ma bardzo dobrze rozłożenie mas między osiami i nisko położony środek ciężkości, a to dzięki temu że zespół akumulatorów znajduje się pod tylnymi siedzeniami. W połączeniu ze sportowo zestrojonym zawieszeniem, samochód prowadzi się bardzo pewnie i precyzyjnie, a prędkość osiągana w zakrętach jest bardzo wysoka. Jednocześnie na wyjściu z łuku można bardzo wcześnie dodać gaz, a to dlatego, że mechanizm różnicowy przedniej osi wraz z elektroniką systemów bezpieczeństwa dba o właściwą trakcję.

Cupra Formentor e-Hybrid

Cupra Formentor to rodzynek w ofercie tej sportowej marki. Oprócz mocnej 310-konnej odmiany, w drugim kwartale 2021 dostępna będzie także hybryda: Formentor e-Hybrid. Zespół napędowy będzie analogiczny do tego, co zasila Leona e-Hybrid i również oferuje 245 KM mocy ze wsparciem jednostki elektrycznej.

Tego typu napęd spasuje do Formentora e-Hybrid. Z jednej strony zapewni dynamikę właściwą dla charakteru tego samochodu (także jego atrakcyjnej stylistyki), a z drugiej świetnie sprawdzi się w codziennym użytkowaniu – także wtedy gdy kierowca chce się wyciszyć i podróżować spokojnie i dostojnie. Zasięg w trybie elektrycznym wynosić ma bowiem około 50 km , a nawet po wyczerpaniu energii w akumulatorach cały układ napędowy zapewnia wysoką kulturę działania i niskie zużycie paliwa.

Charakter samochodu zmienia się jednak diametralnie po przełączeniu w tryb „Cupra”. Wówczas Formentor e-Hybrid w sposób zwarty i precyzyjny wpisuje się w kolejne zakręty, a jego hybrydowy układ napędowy zapewnia świetne osiągi, a co chyba istotniejsze bardzo krótki czas reakcji na polecenia wydawane prawą stopą.

Połączenie mechanicznych elementów w układzie przeniesienia napędu – odpowiedniego dyferencjału – wraz z elektroniką zapewnia świetną trakcję na wyjściu z zakrętów, a także eliminuje jego wpływ na układ kierowniczy, co dodaje precyzji prowadzenia i poprawia komfort.


To właśnie tego typu zelektryfikowany napęd umożliwia by Cupra Formentor e-Hybrid z jednej strony oferował sportowe parametry i frajdę z jazdy po krętej drodze, a z drugiej pozwalał wyciszyć się i ostudzić emocje np. podczas jazdy miejskiej – wówczas z użyciem wyłącznie napędu elektrycznego.

Seat Tarraco e-Hybrid

Flagowym SUV-em Seata jest przestronny Tarraco. Także i on będzie dostępny w wersji hybrydowej – Tarraco e-Hybrid – oczywiście w wersji 245-konnej. Sprint do 100 km/h ma wynosić 7,4 s, zasięg w trybie w pełni elektrycznym 50 km, co tylko potwierdza że nawet tak duży i komfortowy SUV może zapewniać bezemisyjne codzienne podróżowanie między domem i biurem.

Dodatkowym atutem hybrydowego napędu w takim samochodzie jest znaczące podniesienie komfortu podróżowania – nie tylko w trasie, ale także w mieście, gdzie można cieszyć się ze znaczącej redukcji hałasu dobywającego się spod maski pojazdu. Codzienne uzupełnianie energii pozwala też znacząco zredukować koszty użytkowania, co w rodzinnym SUV-ie jest szalenie istotne.

Przyszłość? el-Born

Na tym jednak Seat i Cupra nie kończą. Już w przyszłym roku do oferty dołączy w pełni elektryczny samochód: Cupra el-Born. Auto bazuje na znanej i dopracowanej platformie MEB z akumulatorami znajdującymi się w podłodze (nisko osadzony środek ciężkości), a także napędem na koła tylne! Zasięg? Nawet 500 km, bo wspomniany zestaw baterii ma oszałamiającą pojemność 82 kWh (77 kWh netto).

Wyróżnikiem modelu Cupra el-Born będzie specjalnie zestrojenie zawieszenia, które ma z jednej strony udostępniać wysoki komfort codziennego podróżowania, a z drugiej właściwe dla tej marki dynamiczne parametry w szybko pokonywanych łukach. Tryby jazdy wpływać też będą na charakter działania umieszczonego z tyłu silnika elektrycznego o mocy 204 KM. W „Cupra” reakcja na wciśnięcie pedału przyspieszenia będzie natychmiastowa, dosłownie wbijająca kierowcę w fotel.

Inżynierowie Cupry modelem el-Born chcą udowodnić, że elektromobilność nie musi być nudna, a wręcz przeciwnie: jest pełna emocji i wrażeń.

Materiał powstał we współpracy z marką SEAT i CUPRA

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: