50

Ciach! Microsoft odcina wszystkie swoje usługi od Facebooka

Odkąd pamiętam Microsoft dość mocno integrował Facebooka w swoich usługach oraz aplikacjach. Nie było większego problemu, żeby w aplikacjach dla Windowsa 8.1 wyświetlać informacje o urodzinach znajomych, w Outlooku kontakty, a w galerii opublikowane przez nas zdjęcia. To wszystko teraz przestaje nagle działać. Dlaczego? Na swojej stronie Microsoft tłumaczy, że Facebook wprowadził aktualizację swojego API […]

Odkąd pamiętam Microsoft dość mocno integrował Facebooka w swoich usługach oraz aplikacjach. Nie było większego problemu, żeby w aplikacjach dla Windowsa 8.1 wyświetlać informacje o urodzinach znajomych, w Outlooku kontakty, a w galerii opublikowane przez nas zdjęcia. To wszystko teraz przestaje nagle działać. Dlaczego?

Na swojej stronie Microsoft tłumaczy, że Facebook wprowadził aktualizację swojego API Graph, co uczyniło większość aplikacji i usług niekompatybilnymi. Dotąd MS wykorzystywał to API do połączenia naszego konta z kontem na Facebooku. Jednak zamiast dokonać stosownych aktualizacji i zmian w kodzie, zdecydowano się całkowicie porzucić możliwość integracji.

Konsekwencje będą widoczne w wielu usługach i aplikacjach. Outlook nie będzie już pobierał informacji o naszych znajomych, podobnie zresztą jak aplikacja kontakty w Windowsie 8.1. Stratę odczują też użytkownicy kalendarza, galerii fotografii oraz Movie Makera. Facebook wyleci również z OneDrive’a, gdzie dotąd był dostępny w bocznym panelu. Co ciekawe, dane, które zostały wcześniej zsynchronizowane, dalej pozostały na swoim miejscu. Po prostu nie będą w przyszłości aktualizowane.

2015-06-09_154107

Powody? Tych możemy się wyłącznie domyślać. Microsoft ma drobne udziały w Facebooku i dotąd bardzo chętnie integrował swoje produkty z platformą Zuckerberga. Ta miłość nie była jednak odwzajemniona, bo aplikacje serwisu na Windowsa (zarówno desktopowego jak i mobilnego) pozostawiały wiele do życzenia. Tę na smartfony tworzył sam Microsoft, co jest dość kuriozalną sytuacją. W przypadku komputerów i tabletów sytuacja wyglądała lepiej, ale oficjalny klient Facebooka nie doczekał się aktualizacji od bardzo dawna.

Niemniej trudno mi zrozumieć decyzję o całkowitym odseparowaniu – szczególnie teraz, gdy Microsoft dąży do otwartości swoich usług i integruje je z pozornie konkurencyjnymi platformami. W wielu przypadkach możliwość pobierania danych z Facebooka była kluczowa – szczególnie w aplikacjach kontaktów i galerii. Tymczasem żadnej alternatywy dla nich nie ma.

Szczegółowe informacje dotyczące tego, jak wpłynie to na poszczególne produkty z portfolio Microsoftu znajdziecie na stronie pomocy. Raczej nie ma co liczyć, że w niedalekiej przyszłości ulegnie to zmianie. Mnie najbardziej boli to, że Facebook prawdopodobnie nie wróci również do Xboksa One. Przykład PlayStation 4 pokazuje, że integracja konsoli z serwisem Zuckerberga przynosi wiele korzyści – począwszy od możliwości łatwego udostępniania treści, a na poszukiwaniu znajomych skończywszy. Ode mnie zarówno MS jak i FB dostają dużego minusa, za to brutalne zakończenie znajomości.