Mobile

Tych smartfonów nie potłuczesz i nie utopisz. CAT pokazuje nowe modele i swój pierwszy tablet

TP
Tomasz Popielarczyk
7

CAT S31 i S41 to odświeżone wersje modeli sprzed roku. Oprócz nich marka wprowadza po raz pierwszy do swojej oferty tablet. Wszystkie urządzenia tradycyjnie mają być odporne na upadki, wodę, kurz i wiele innych.

Dwa nowe smartfony marki CAT nie stanowią może rewolucji. Producent postanowił odświeżyć design oraz przede wszystkim specyfikację, czyniąc swoją ofertę bardziej uniwersalną i wszechstronną.

CAT S41 posiada 5-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości Full HD. Zabezpieczono go powłoką Gorilla Glass 5. Wewnątrz znajdziemy procesor MediaTek Helio P20 z ośmioma rdzeniami o taktowaniu 2,3 GHz. Wspierają go 3 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej. Do zdjęć posłużyć ma aparat 13 Mpix z podwójną diodą LED (możemy fotografować też pod wodą), a do selfie – kamerka 8 Mpix. Wszystko to dopełnia bateria o pojemności 5000 mAh, która może również pełnić rolę powerbanka. W zestawie znajdziemy odpowiednią przejściówkę z MicroUSB na pełnowymiarowy port USB. Wbudowana aplikacja pozwala natomiast na skonfigurowanie poziomu baterii, poniżej którego nie chcemy aby nasze urządzenie się rozładowało w trybie powerbanka.

CAT S31 jest zauważalnie mniejszy i posiada 4,7-calowy panel IPS o rozdzielczości HD. Pokryto go powłoką Gorilla Glass 3. Całość napędza Snapdragon 210 (MSM8909) z czterema rdzeniami o taktowaniu 1,3 GHz, wspierany przez 2 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej. Do zdjęć i wideo posłużą aparaty 8 Mpix z tyłu i 2 Mpix z przodu.

Nie specyfikacja jest jednak tutaj kluczowa, a konstrukcja smartfonów. Oba są zgodne z militarną specyfikacją 810G, co gwarantuje im odporność na upadki nawet z wysokości 1,8 metra. Producent zadbał też o certyfikat IP68. Gniazda celowo zabezpieczono zaślepkami, by nie dostały się do nich żadne zanieczyszczenia. Jak się dowiedziałem podczas spotkania z przedstawicielami CAT, są one wodoszczelne nawet po otwarciu zaślepek. Co więcej, panele dotykowe w obu urządzeniach pozwalają na wydawanie poleceń w rękawiczkach oraz przy zamoczonym ekranie (lub mokrych dłoniach).

CAT S31 i S41 pracują pod kontrolą Androida Nougat. Oba modele w Polsce będą dostępne w wersjach Dual SIM. Ich ceny wyniosą odpowiednio 329 euro i 449 euro.

Tablet T20 z Windows 10

Absolutną nowością w ofercie CAT jest tablet oznaczony symbolem T20. Pod względem specyfikacji nie robi on specjalnie dobrego wrażenia: 8-calowy ekran o rozdzielczości 1280 x 800 px, SoC Intel Atom Z8350, 2 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej. Do tego dodajcie aparaty 5 Mpix i 2 Mpix. Nie to jest jednak najważniejsze, a obecność modemu LTE i slotu na kartę SIM. Tablet posiada ponadto ogromną baterię 7500 mAh.

Podobnie, jak w przypadku pozostałych modeli, urządzenie jest zgodne z militarną normą MIL810 (i, jak zapewnia CAT, to faktycznie jest poświadczone certyfikatami oraz długimi, wyczerpującymi testami). Tablet ma wytrzymywać upadki z wysokości 1,2 metra, a także jest odporny na działanie płynów i kurzu (IP67). Nie straszne mają mu też być wysokie temperatury. Warto ponadto wspomnieć o specjalnym uchwycie z tyłu, który pozwoli wsunąć dłoń lub przymocować urządzenie np. do teczki.

Choć zaprezentowany tablet to model stricte biznesowy, CAT chwali się, że jego urządzenia cieszą się dużym zainteresowaniem indywidualnych użytkowników. Rynek pancernych telefonów stale rośnie, a ich użytkownicy najczęściej wykorzystują je w pracy (jak łatwo się domyślić, co czwarty z nich – na budowie). Aż 76 proc. obecnych posiadaczy smartfonów CAT w przeszłości potłukło smartfona. Większości zależy na wydajnej baterii i solidnej konstrukcji. Producent im to daje, wyrastając na jednego z liderów tego dość niszowego segmentu.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: