6

Bez CommBadge Siri oraz Google Now to bezużyteczne gadżety

Pamiętacie jeszcze to „wow”, jakie wywołała prezentacja Siri? Ja bardzo dobrze, nadal jest to dla wielu jedno z ciekawszych rozwiązań jakie pojawiły się w naszych smartfonach w ostatnich latach. W ślad za Siri poszło Google ze swoim Google Now, a także poszczególni producenci smartfonów obecni na rynku. Jednak tak naprawdę asystenci głosowi rozwiną się dopiero […]

Pamiętacie jeszcze to „wow”, jakie wywołała prezentacja Siri? Ja bardzo dobrze, nadal jest to dla wielu jedno z ciekawszych rozwiązań jakie pojawiły się w naszych smartfonach w ostatnich latach. W ślad za Siri poszło Google ze swoim Google Now, a także poszczególni producenci smartfonów obecni na rynku. Jednak tak naprawdę asystenci głosowi rozwiną się dopiero z CommBadge, a my poczujemy się jak bohaterowie Star Treka.

Pamiętacie Star Treka? Załoga Enterprise używała komunikatora w formie emblematu umieszczonego na mundurach. Wystarczyło go dotknąć, by wydać komendę głosową lub skomunikować się z innymi członkami załogi. Właśnie taką wizją inspirowali się twórcy CommBadge, czyli zestawu Bluetooth przypinanego do naszego ubrania.

CommBadge to niewielkich rozmiarów zestaw głośnomówiący, komunikujący się przy pomocy Bluetooth z naszym smartfonem. Możemy go nosić zaczepionego na koszuli, bluzie, kurtce, czy pasku od torby na ramię. Możliwości jest wiele. Jednak to co najważniejsze, to fakt, że pozwala nam się komunikować z naszym smartfonem bez konieczności wyciągania go z kieszeni.commbadge

Nie ulega wątpliwości, że popularność wszelkiej maści inteligentnych zegarków wynika z tego, że dostarczają nam wiele informacji bez konieczności sięgania po smartfon co 5 minut. Obecnie, by skorzystać z Siri, czy Google Now musimy wyjąc telefon z kieszeni i uruchomić asystenta głosowego. W zasadzie równie dobrze można już skorzystać w tradycyjny sposób z kalendarza telefonu, książki telefonicznej, czy innych funkcji, oferowanych przez telefon. No chyba że zależy nam bardzo na tym, by usłyszeć głos Siri i poczuć się jak osoba, która podąża za duchem czasu.2_jogger10-28(1034x570)-b297629987

Dzięki CommBadge, bez wyciągania telefonu z kieszeni, skorzystamy z Siri, czy Google Now. Wystarczy dotknąć urządzenie, a ono aktywuje asystenta głosowego, któremu możemy wydać polecenia oraz uzyskać od niego odpowiedź na zadane pytanie. W ten sam sposób możemy podyktować treść SMS-a, dodać wydarzenie do kalendarza oraz wykonać wiele innych czynności. Oczywiście możliwe jest wykonywanie połączeń telefonicznych z wykorzystaniem urządzenia.

To bardzo proste, ale jakże przydatne urządzenie, które kosztuje 85 dolarów. No cóż, to cena wygody, jednak uważam, iż warto wydać taką sumę dla komfortowego użytkowania smartfona, zarówno w pracy, podczas wypoczynku, czy nawet podczas uprawiania sportu. W dodatku, gdy puścimy wodze naszej fantazji, poczujemy się jak członek załogi Enterprise ;).