Nokia

Batman, Superman - kto jeszcze pomoże Nokii?

MS
Maciej Sikorski
5

Jak przyciągnąć klientów do swojego produktu? Pisałem już o reklamach i szeroko pojętej promocji Samsunga, które przez część odbiorców są krytykowane za kontrowersyjne/niesmaczne podejście do tematu. Póki co jest to skuteczna metoda, ale zapewne nie sprawdzi się w przypadku każdej firmy. Konkurencja...

Jak przyciągnąć klientów do swojego produktu? Pisałem już o reklamach i szeroko pojętej promocji Samsunga, które przez część odbiorców są krytykowane za kontrowersyjne/niesmaczne podejście do tematu. Póki co jest to skuteczna metoda, ale zapewne nie sprawdzi się w przypadku każdej firmy. Konkurencja nierzadko poszukuje alternatywnych rozwiązań, a najlepszym przykładem jest Nokia, która stawia na superbohaterów...

Fiński producent niedawno zaprezentował nowy sprzęt, a potem nastąpiła cisza. W Sieci pojawiają się co prawda różnego typu porównania nowej Lumii z urządzeniami konkurencji (zestawiane są ze sobą np. możliwości modułów fotograficznych), ale wielkiej wrzawy wokół smartfonu nie ma. Trudno stwierdzić, czy to cisza przed burzą czy może dowód na to, iż Nokia nie zachwyciła ostatnią propozycją i w przyszłości musi się bardziej postarać. Warto jednak odnotować, że na ratunek Finom przybywa ikona amerykańskiej popkultury: Superman.

Do sprzedaży trafi niedługo Nokia Lumia 925 Superman Limited Edition. W połowie przyszłego miesiąca smartfon będą mogli kupić chińscy klienci, potem zapewne słuchawka pojawi się także w innych państwach. Co odróżnia ten sprzęt od zwykłej wersji topowego smartfonu Nokii? W gruncie rzeczy niewiele. Na tylnej obudowie znajdziemy logo superbohatera, a do oprogramowania dodano aplikację Man of Steel (minigry, dzwonki itp.). Niby nic wielkiego, ale Nokia może sporo zyskać za sprawą tego produktu.

Nokia nie stawia na superbohatera pierwszy raz. Rok temu korporacja zaprezentowała smartfon Lumia 900 Batman Edition, a w roku 2011 pojawił się model Lumia 800 Dark Knight Edition. W tym roku zabrakło Batmana, ale sprawę uratował inny komiksowy bohater. Czy Finowie zamierzają zbić fortunę na tej propozycji? Bezpośrednio nie – liczba smartfonów z tej serii jest limitowana i na rynek nie trafi ich zbyt wiele (chyba, że popyt okaże się na tyle duży, że firma szybko zwiększy jego sprzedaż). Korporacja gwarantuje sobie jednak niezłą reklamę i rozgłos. Pamiętam, iż wokół słuchawek z Batmanem zrobił się całkiem spory szum (na mnie największe wrażenie zrobił czeski Batman - wspominam go do dzisiaj z uśmiechem na twarzy).

Smartfony Nokii z superbohaterami chyba stają się stałym elementem oferty fińskiej firmy i można założyć, że w przyszłości zobaczymy kolejne modele tego typu (jakieś propozycje na następne lata?). To z pewnością ucieszy kolekcjonerów, którzy będą nakręcali zainteresowanie tymi gadżetami (m.in. ze względów finansowych – przecież na limitowanych wersjach z czasem będzie można nieźle zarobić).

Trzeba przyznać Nokii, iż zagranie ze wspomnianą serią smartfonów jest całkiem niezłe i może przynieść wymierne korzyści (zwłaszcza w czasach, gdy filmy o superbohaterach produkowane są masowo). Trudno stwierdzić, czy korporacji uda się wyjść obronną ręką z kryzysu i wypuszczać w kolejnych latach podobne modele, ale zamysł był całkiem niezły.

Źródła grafik: phonearena.com, t-mobile-trendy.pl

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

MobileNokiaLumia