Filmy

Nowy król kina? Zarobki z Avatar: Istota wody przekroczyły 2 miliardy dolarów

Patryk Koncewicz
22

Nowy Avatar wdrapał się na szóste miejsce w rankingu najlepiej zarabiających filmów. Jeśli utrzyma tempo, to James Cameron samodzielnie zajmie całe podium.

Na początku stycznia Piotr pisał o rosnących w błyskawicznym tempie zarobkach z Avatar: Istota wody, który w zaledwie 4 tygodnie osiągnął pułap 1,7 miliarda dolarów. Wystarczyły kolejne dwa tygodnie, by film Jamesa Camerona przekroczył granicę 2 miliardów, plasując się w rankingu najlepiej zarabiających produkcji na świecie.

Avatar: Istota wody w drodze do zdetronizowania... pierwszej części

Każdy, kto miał przyjemność obejrzeć już nowego Avatara wie, że to jeden z tych historycznych filmów, które po prostu trzeba zobaczyć. Fenomen wizualnego arcydzieła Camerona odzwierciedlają wyniki finansowe, które w zatrważająco szybkim tempie przybliżają tytuł do podium najlepiej zarabiających blockbusterów.

Avatar: Istota wody zarobił już przeszło 2 miliardy dolarów, co oznacza, że już za chwilę prześcignie Avengers: Wojna bez granic, który może pochwalić się wynikiem na poziomie 2,052 mld. Plasuje się tym samym na 6 miejscu w rankingu najlepiej zarabiających filmów – wyżej są już tylko Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy, Titanic, Avengers: Koniec gry i… pierwsza część Avatara. Cameron ma więc okazje przebić samego siebie podwójnie i biorąc pod uwagę tempo zarobków, wcale nie zdziwiłaby mnie taka sytuacja.

Kontynuacja przygód Jake'a Sully’ego i spółki cieszy się największą popularnością w Chinach (229,7 mln USD), Francji (129,8 mln USD), Niemczech 117 mln USD, Korei (96,9 mln USD) i Wielkiej Brytanii 81,9 mln USD).

Jak widać wszystko czego dotknie się Cameron zamienia się w złoto. Biorąc zaś pod uwagę fakt, że trwają już zaawansowane prace nad trzecią i czwartą częścią Avatara, a na horyzoncie zaczyna już majaczyć piąta odsłona, może dojść do sytuacji, że amerykański reżyser sam obstawi ranking TOP 5 najlepiej zarabiających filmów w historii kina.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news