15

ASUS też chce mieć Windows Phone’a. Zgadnijcie jaki system znajdziemy w kolejnym Padfonie…

Jeszcze do niedawna Windows Phone wydawał mi się swego rodzaju bękartem na mobilnej scenie, którym producenci nieszczególnie się interesowali. Nawet sam mariaż z Nokią wydawał się pogrzebem, dla fińskiej firmy. Wszystko się jednak zmienia, tak i system Microsoftu ulega zmianom i jego odsłona oznaczona numerkiem 8 okazuje się niezwykle kusząca – również dla ASUS-a. ASUS […]

Jeszcze do niedawna Windows Phone wydawał mi się swego rodzaju bękartem na mobilnej scenie, którym producenci nieszczególnie się interesowali. Nawet sam mariaż z Nokią wydawał się pogrzebem, dla fińskiej firmy. Wszystko się jednak zmienia, tak i system Microsoftu ulega zmianom i jego odsłona oznaczona numerkiem 8 okazuje się niezwykle kusząca – również dla ASUS-a.

ASUS raczej nie stroni od gadżetów z Windowsem. Weźmy chociażby najnowsze VivoTaby z ósemką na pokładzie, które równie dobrze mogą działać w formie netbooka, co w pełni funkcjonalnego tabletu. Co jednak znamienne, oferta ASUS-a, jeśli chodzi o smartfony, jest niezwykle uboga i ogranicza się właściwie do symbolicznego Padfone’a (który nawet sam w sobie tak do końca smartfonem nie jest). Czyżby tajwański producent nie widział dla siebie żadnych perspektyw w tym segmencie?

Okazuje się, ze te perspektywy są ulokowane gdzie indziej- nieopodal giganta z Redmond, bo ASUS głośno mówi o swoich aspiracjach do uzupełnienia oferty o urządzenia z mobilnym Windowsem. W wywiadzie dla Wall Street Journall Benson Lin, wiceprezes firmy przyznał, że   są zainteresowani robieniem smartfonów z tym systemem, ale nie jest w stanie podać konkretnej daty, kiedy dojdzie to do skutku. Co ciekawe, Lin przyznał też, że ciekawym i możliwym do realizacji konceptem byłby nowy Padfone działający pod kontrolą Windows 8. Byłoby to jednak niezwykle trudnym projektem ze względu na wymagania Microsoftu i ograniczenia platformy – trudno sobie wyobrazić 4- lub 5-calowy gadżet z systemem dla desktopów i tabletów. Nadzieją ma być tutaj Windows Blue, który miałby być przystosowany do urządzeń z mniejszymi wyświetlaczami.

ASUS Transformer AiO_detach

Decyzje i plany ASUSA związane z dalszym rozwojem na rynku mobilnym są bardzo znamienne. Widać, że firma nie chce pchać się w Androida, gdzie jest już bardzo tłoczno, a całą śmietankę spija i tak koreański Samsung. Wypuszczanie niczym nie wyróżniających się smartfonów, które miałyby rywalizować z liderem, byłoby samobójstwem. Zauważcie, że nawet tablety z Androidem marki ASUS mają w sobie coś osobliwego – załączane stacje dokujące przekształcające je w swego rodzaju netbooki. Prawda jest taka, że aby móc rywalizować w tej części rynku, konieczna jest oryginalność i posiadanie czegoś, co przyciągnie użytkowników do marki. W przypadku ASUS-a jest to idea „transformacji” urządzenia, a wkrótce być może również cena (ASUS Memo).

Transformer Book

Duże plany związane z rynkiem mobilnym wynikają też z czegoś innego. Jak podaje WSJ, powołując się na badania IDC, rynek smartfonów w ostatnim roku rozrósł się o 45 proc., a pecetów – skurczył o 3,2 proc. Tym samym takie firmy, jak ASUS muszą szukać ratunku w nowych niszach – przede wszystkim mobilnej. A chyba nie trzeba dodawać, że tutaj również robi się bardzo tłoczno – niezależnie od platformy. Swoje szanse zaprzepaścił Dell, któremu w segmencie mobilnym nie wyszło i który coraz trudniej wiąże koniec z końcem. Firma ostatnio zapowiedziała chęć wycofania swoich akcji z obrotu publicznego, bo presja ze strony inwestorów okazuje się nie do wytrzymania.

Jak bardzo poważnie ASUS myśli o Windows Phone i czy Padfone z Windows 8 kiedykolwiek powstanie? Na to pytanie dziś nie ma żadnej odpowiedzi. Widać jednak, że tajwański producent, jako jeden z niewielu gigantów rynku desktopowego, realnie myśli o przyszłości i widzi zmieniające się realia rynku. Nie ma zatem ryzyka, że wkrótce pozostanie po nim tylko hasło w Wikipedii, co może stać się z pozostałymi dinozaurami, które właśnie przegapiają swój ostatni pociąg do rewolucji mobilnej.