Apple

Apple: nasze słuchawki są za małe, by je naprawiać. Samsung: a nasze są mniejsze i się da

KR
Krzysztof Rojek
13

Możliwość naprawy kupionego urządzenia jest jednym z podstawowych praw konsumenta. Apple pokazało, że ich sprzętów to prawo nie obowiązuje, natomiast Samsung - wręcz przeciwnie.

Jak część z was wie, jednym z moich największych problemów ze słuchawkami bezprzewodowymi jest to, że większości z nich nie da się naprawić. Jeżeli tylko coś z nimi się stanie, zaczną się problemy z ładowaniem, żywotnością baterii (a zaczną się) czy przesyłaniem dźwięku, nikt się nie zastanawia tylko od razu wrzuca te urządzenia do kosza na elektrośmieci. Oczywiście, przoduje w tym Apple, które otwarcie przyznaje, że nawet nie podejmuje próby naprawy urządzenia. Cierpi na tym zarówno konsument, jak i planeta, a zyskuje firma. Taniej jest bowiem wyprodukować nowe Airpodsy niż zapłacić specjaliście za naprawę zwrotu od klienta.  Jak się okazuje, największy konkurent Apple postanowił pójść jednak na przekór rynkowych trendów. Jego słuchawki można otworzyć i (w miarę) łatwo naprawić.

Samsung Galaxy Buds Live, czyli "Apple patrz i ucz się"

Tak się składa, że aktualnie testuję właśnie Buds Live i ich pełną recenzję zobaczycie na Antyweb niedługo. I jestem przekonany, że dzisiejsza informacja z pewnością sprawi, że spojrzę na nie nieco przychylniejszym okiem. Wychodzi bowiem na to, że producent, biorąc lekcję z doświadczenia innych zdecydował się skonstruować Budsy w taki sposób, by dało się je rozebrać i naprawić relatywnie prosto. Warto to porównać z ich głównym konkurentem, jakim są Airpodsy, by zobaczyć różnice. iFixit, któe zajmuje się m.in. oceną poszczególnych gadżetów pod kątem łatwości naprawy, porównało ze sobą te dwa produkty. Wynik? 8:0 na korzyść Koreańczyków.

https://www.youtube.com/watch?v=pHe8ZuOP6Xs&feature=emb_title

https://www.youtube.com/watch?v=eHatYtJFECQ&feature=emb_title

Na pozytywną opinię iFixit wpłynęło wiele rzeczy, jak chociażby użycie klipsów i śrubek w obudowie zamiast łączenia wszystkiego na klej. Osoby odpowiedzialne za rozebranie Galaxy Beans Live oceniły je jasno - są to najprostsze do naprawy słuchawki bezprzewodowe, które pojawiły się na rynku. Jest to istotne tym bardziej, że "obrońcy" Airpodsów zgodnie twierdzili, że fakt niemożliwości naprawy wynikał wprost z rozmiaru sprzętu. Łatwo uwierzyć przecież, że coś jest zbyt małe, by dało się to naprawić. Samsung zadaje kłam temu twierdzeniu - jego Budsy Live (19,2x17,5x22,3 mm, waga 5,6 g) są mniejsze niż Airpodsy Pro (30,9x21,8x24 mm, waga 5,4g), a pomimo tego - z ich naprawą nikt nie będzie miał problemu. To pokazuje, że za decyzją Apple nie stały wcale ograniczenia technologiczne, ale świadoma decyzja odnośnie tego, by konsumenci w wypadku złego działania słuchawek musieli zwrócić się bezpośrednio do Apple.

Shame.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: