Apple

Apple dowozi obietnice. Watch Ultra w końcu dostaje obiecywane funkcje

Mirosław Mazanec
3

Ze smartwatchem można teraz nurkować do głębokości aż 40 metrów. Urządzenie automatycznie rozpozna również jazdę na nartach czy snowboardzie.

Apple Watch Ultra to najdroższy i najbardziej zaawansowany smartwatch firmy. Trzeba za niego zapłacić kosmiczne 4800 zł. Ale też możliwości tego zegarka są jak na urządzenie Apple ponadprzeciętne.

Został on stworzony dla osób uprawiających sporty i to w dodatku w wydaniu ekstremalnym. Stąd zmiana design w porównaniu do tradycyjnych Apple Watchy. Jest większy, ma specjalne przyciski i tytanową ramę. Zmianie uległa również pojemność baterii. Ma teraz 542 mAh, tak by nie trzeba się było martwić, że wyładuje się pod intensywnym obciążeniem w środku dnia.

Coś dla miłośników nurkowania

Producent stopniowo dodaje do urządzenia funkcje, którymi chwalił się podczas niedawnej prezentacji. Użytkownicy Ultry mogą już wykorzystywać jej ponadprzeciętną wodoszczelność, która jak deklaruje producent, zapewnia wytrzymałość nawet do 100 m. Natomiast dzięki udostępnionej aplikacji  Oceanic+ możliwe jest nurkowanie z zegarkiem na głębokość nawet do 40 metrów. Wykorzystuje ona odczyty z głębokościomierza i czujnika temperatury wody, jakie znajdują się w Apple Watchu Ultra. Z kolej jasność wyświetlacza sięgająca 2000 nitów ma dawać pewność, że odczyty będą widoczne nawet na dużych głębokościach.

Z zegarkiem współpracuje aplikacja Oceanic+. Jak wyjaśniają jej twórcy – najważniejsza w przypadku smartwatcha była prostota w przekazywaniu nurkom najważniejszych informacji. Do nawigacji wykorzystuje się pokrętła Digital Crown i przycisk czynność, dzięki czemu w prosty sposób można korzystać z niego pod wodą. Opracowano również specjalne dla tej aplikacji mocniejsze wibracje, tak by były wyczuwalne przez piankę do nurkowania. Najważniejsza dla nurka jest widoczna cały czas na wyświetlaczu strzałka, dzięki której wiadomo czy można zejść głębiej, wynurzać się, albo się zatrzymać.

Oraz dla narciarzy

Drugą nowością dla posiadaczy Apple Watch Ultra jest dodanie nowych funkcji do treningów narciarskich i snowboardowych. Można je teraz rozpocząć w prosty sposób naciskając przycisk akcji. Obsługująca je aplikacja Slopes może też automatycznie rozpoznać trening oraz to, w jakim ośrodku narciarskim się znajdujemy.  Uruchomimy ją również za pomocą Siri. Aby zapobiec przypadkowym dotknięciom podczas jazdy, aplikacja sama się blokuje, podobnie jak w przypadku pływania. Można ją odblokować dłuższym przytrzymaniem pokrętła Digital Crown.

źródło 1,2

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news