28

Najlepsze aplikacje, by nie spędzić walentynek samemu

Walentynki, święto zakochanych. Ale żeby je obchodzić, wypadałoby mieć tę drugą połówkę. Do jej znalezienia internet jest tak samo dobrym miejscem, jak każdy inny. Kiedyś ogromną popularnością cieszyły się strony randkowe, strony z rankingami zdjęć, czaty oraz IRC. Dziś ich rolę przejęły aplikacje randkowe. Zobaczcie najciekawsze z nich.

Jaka pierwsza nazwa przyjdzie Wam do głowy jeśli ktoś zapyta o aplikację randkową? Oczywiście Tinder. Tak, jak swego czasu Snapchat uznawany był za program do wysyłania nagich zdjeć, które po obejrzeniu znikają, tak Tinder traktowany był przez opinię publiczną jako aplikacja dla tych, którzy chcą się umówić na przygodny seks. To, jak użytkownicy wykorzystują aplikacje randkowe zależy już tylko od nich – w zamyśle są to jednak programy, które mają pomóc w znalezieniu miłości życia. No dobrze, przesadzam – pary, czy osoby z którą wyskoczy się gdzieś na kolację.

Tinder

Najpopularniejsza aplikacja randkowa. O kontrowersjach już wspomniałem, nie dziwię się jednak jego popularności. Mechanizm dobierania par jest banalnie prosty i wymaga minimum ingerencji użytkownika. Przesuwając na zdjęciu dobranej przez algorytm osoby w prawo dajemy znać, że nam się podoba – w lewo, nie podoba. Jeśli wybór tej osoby pokryje się z naszym, zostajemy połączeni w parę, dzięki czemu mamy możliwość prowadzenia konwersacji na wewnętrznym czacie. Aplikacja wykorzystuje geolokaliację, bierze również pod uwagę wpisane w formularz oczekiwania użytkownika względem drugiej osoby, co zawęża proponowaną przez Tindera grupę osób.

Aplikacja w Google Play
Aplikacja w AppStore

Sympatia

Sympatia.pl to jeden z najstarszych, jeśli nie najstarszy portal randkowy w Polsce. Przez wiele lat funkcjonował wyłącznie w formie strony internetowej, doczekał się jednak aplikacji mobilnej. Na dobrą sprawę jej twórcy przenieśli na grunt mobilny całą funkcjonalność serwisu – co najważniejsze, aplikacja daje dostęp do ogromnej bazy użytkowników Sympatii.

Aplikacja w Google Play
Aplikacja w AppStore

Badoo

Badoo startowało jako aplikacja Facebooka i to dzięki takiej formie zdobyła popularność. Jako osobna platforma, Badoo może pochwalić się ponad 240 milionami użytkowników na całym świecie, plasuje się więc w czołówce tego typu aplikacji. Prosta w obsłudze, choć w Polsce mniej popularna niż Tinder.

Aplikacja w Google Play
Aplikacja w AppStore

Zaadoptuj faceta

Kontrowersyjna aplikacja, która intryguje nazwą, sam natomiast spotkałem się z opiniami, że to taki „sklep z kawalerami”. Tu stroną wybierającą są kobiety, które jak w sklepie internetowym wrzucają znalezionych w serwisie facetów do koszyka. Na tym etapie mężczyzna nie może się do nich odezwać, musi przejść selekcję i zostać przez kobietę wybrany. Podobno do polskich koszyków dziennie trafia aż 5 tysięcy mężczyzn, o popularności aplikacji w naszym kraju trudno więc dyskutować.

Aplikacja w Google Play
Aplikacja w AppStore

Date-me

W przeciwieństwie do większości aplikacji randkowych, Date-me jest w pełni darmowa – ale i oferuje najmniej ciekawych opcji. Ot prosty program, w którym tworzymy swój profil, określamy preferencje dotyczące poszukiwanych przez nas osób. Potencjalnych partnerów można znaleźć korzystając z wyszukiwarki bazującej na naszych preferencjach lub skorzystać z podpowiedzi mechanizmu geolokalizacji, który wskaże kto jest najbliżej nas.

Aplikacja w Google Play
Aplikacja w AppStore

Happn

Aplikacja podchodzi do zawierania nowych znajomości inaczej niż konkurencja. Tu pierwsze skrzypce gra mijanie się na ulicy i to na tej podstawie program podpowiada, z kim warto nawiązać znajomości. Jeśli Happn odnotował minięcie się w świecie rzeczywistym, udostępnia nam możliwość kliknięcia „zauroczenia” – podobnie jak na Tinderze, muszą to zrobić dwie strony. Reszta należy już do użytkowników.

Aplikacja w Google Play
Aplikacja w AppStore

Skout

Skout stawia przede wszystkim na poszukiwanie znajomych pod kątem wspólnego spędzania czasu, czy uczestnictwa w życiu kulturalnym odbywającym się w naszej okolicy. Można więc powiedzieć, że poza aspektem „randkowym” serwuje również informacje dotyczące wydarzeń, w których warto uczestniczyć. Skout działa w 180 krajach, jest dostępny w 22 językach, polska wersja wystartowała w czerwcu 2016 roku.

Aplikacja w Google Play
Aplikacja w AppStore

A Wy korzystacie lub korzystaliście z tego rodzaju aplikacji? Internet jest moim zdaniem tak samo dobrym sposobem na poznanie kogoś jak każdy inny – szczególnie, że przecież to tylko pierwszy krok, a dalsze etapy przenoszone są już na normalny, realny grunt.

photo: obraz stockowy/Depositphotos