2

AntyApps wybrało najlepsze gry na iOS roku 2014

Najlepsze gry na iOS które powstały w 2014 roku na iOS? Nie ma co ukrywać — wybór nie należał do prostych. Jak przy każdym z rocznych podsumowań zadbaliśmy jednak o solidną burzę mózgów i wybraliśmy, naszym zdaniem, najbardziej atrakcyjne tytuły, jakie w tym roku pojawiły się na smartfonach i tabletach z iOS na pokładzie. Jakie […]

Najlepsze gry na iOS które powstały w 2014 roku na iOS? Nie ma co ukrywać — wybór nie należał do prostych. Jak przy każdym z rocznych podsumowań zadbaliśmy jednak o solidną burzę mózgów i wybraliśmy, naszym zdaniem, najbardziej atrakcyjne tytuły, jakie w tym roku pojawiły się na smartfonach i tabletach z iOS na pokładzie. Jakie pozycje znalazły się wśród nich? Sami sprawdźcie!

Artykuł pochodzi z serwisu z recenzjami aplikacji mobilnych AntyApps.

Hearthstone

Zdecydowanie jeden z największych i najbardziej wyczekiwanych hitów tego roku — mobilne wydanie karcianej gry Blizzard Entertainment. To jeden z tych niewielu chlubnych wyjątków, gdzie model free-to-play zdaje egzamin i nie zamienia się w coraz bardziej powszechne pay-to-win, do tego dochodzi ciekawy system zabawy i fenomenalna rodzima lokalizacja!

Przejdź do wpisu.

Hitman Go!

hitman go

Hitman, seria gier o płatnym mordercy Agencie 47, to znana marka, która na rynku obecna jest już od kilkunastu lat. Jej mobilna odsłona to zupełnie inny rodzaj zabawy niż jego wcześniejsze przygody. Tym razem zamiast krwawej jatki otrzymaliśmy solidnie zaprojektowaną, turową grę taktyczną. Interesujący spin-off, z solidnym wykorzystaniem lubianych bohaterów!

Przejdź do wpisu.

Kiwanuka

Naszym zadaniem jest wcielenie się w rolę lidera, by pomóc w ocaleniu całej grupy obywateli i doprowadzić ich ku wolności. Dlatego też w każdej z plansz przewodzimy całą ekipą ratując kolejną osobę i nieustannie poszerzając naszą grupę śmiałków. To współczesna wersja zabawy przywodząca na myśl kultowe Lemmingi — z zestawem innowacyjnych, ciekawych pomysłów w tle. Wszystko to zamknięte w znakomitej, nowoczesnej i nieprzesadzonej oprawie.

Przejdź do wpisu.

Leo’s Fortune

Jeżeli lubicie gry platformowe, to z pewnością Leo’s Fortune nie jest wam tytułem obcym. A jeśli jakimś cudem jeszcze nie ruszyliście w pogoń za ukradzioną fortuną Leo, to czym prędzej powinniście udać się w tę podróż po kolorowych i zachwycających światach, najeżonych zestawem niebezpieczeństw i zagadek. Bez ich rozwiązania nawet nie myślcie o ruszeniu dalej! Urzekająca, ponadczasowa, zabawa, której nie zdołało zepsuć nawet sterowanie wirtualnym kontrolerem!

Przejdź do wpisu.

Monument Valley

W sklepach mobilnych pojawiła się znienacka, niemal od razu lądując na szczytach list przebojów. Niepozorna, co wcale nie przeszkodziło jej zachwycić i porwać tłumów. Jej autorzy zabrali nas w podróż po surrealistycznych światach złudzeń optycznych. Każdy z nich to mniej lub bardziej zagmatwany labirynt, przez który musimy doprowadzić księżniczkę Idę. Oszałamiające widoki i dopracowane w najdrobniejszych szczegółach mechaniki oraz projekty plansz sprawiają, że od gry naprawdę trudno się oderwać. Na szczęście wcale nie musimy, bowiem autorzy cyklicznie podrzucają nam zestawy nowych wyzwań!

Przejdź do wpisu.

Phoenix Wright: Dual Destinies

Przyznam, że pojawienie się piątej odsłony przygód Phoenixa Wrighta i spółki na iOS było dla mnie sporym zaskoczeniem. Nie da się jednak ukryć, że po trzech słabszych odsłonach (Apollo Justice i obie części Investigations), ekipa powraca w blasku chwały: z zestawem nowych patentów, umiejętności i… spraw do rozwikłania. Pełna humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji, warta każdego wydanego eurocenta!

Przejdź do wpisu.

Retry

Zręcznościówki w których kilkanaście, kilkadziesiąt czy kilkaset razy pod rząd podejmujemy próby, a sama zabawa często nie trwa dłużej niż parę sekund, wbrew jakiejkolwiek logice — przykuwają nas do smartfonów i tabletów na długo. Retry to jedna z nich — powstała w okresie popularności Flappy Bird, z tym że tutaj zamiast nudnego ptaszka sterujemy rozpikselowanym samolotem. Najwyższa półka zarówno jeśli chodzi o projekty plansz jak i samej rozgrywki, ale nie ma się czemu dziwić. W końcu za całość odpowiada nikt inny, jak ojcowie Angry Birds!

Przejdź do wpisu.

Sky Force 2014

sf2014

Znana i lubiana strzelanina po kilkunastu latach doczekała się nowej wersji, której oprawa przystoi dzisiejszym standardom. Powiem więcej — stoi na naprawdę wysokim poziomie! Infinity Dreams (m.in. Shoot the Zombirds, Jelly Defense) zadbali jednak nie tylko o aspekt wizualny, ale także staranne przystosowanie zabawy do standardów ekranów dotykowych. Wymagająca zręczności zabawa dla małych i dużych, od której naprawdę trudno się oderwać!

Przejdź do wpisu.

Tengami

Druga z najbardziej czarujących gier, z jakimi przyszło mi się w tym roku zmierzyć na iOS. Tengami jest orientalną przygodą wystylizowaną tak, jakby została… wycięta z papieru. To jedna z tych gier, która powinna nas nudzić na śmierć. Twórcy jednak zdobyli się na tyle kreatywności, że absolutnie nie ma czasu na zmęczenie materiału czy znużenie. Nie jest to najdłuższa podróż jaką przyjdzie wam odbyć, ale definitywnie to jedna z ciekawszych jakie zaproponowano nam w ostatnich miesiącach. Jeżeli lubicie fenomenalnie opracowane tytuły i nie przerażają was rosnące jak grzyby po deszczu zagadki — nawet się nie zastanawiajcie, tylko mknijcie na zakupy!

Przejdź do wpisu.

The Longest Journey

Prawdziwy klasyk. Zapowiedziany na systemy mobilne trzy lata temu, pewnego jesiennego poranka ni z tego, ni z owego — po prostu pojawił się w AppStorze. Jedna z największych, najciekawiej zaprojektowanych i napisanych przygodówek wszech czasów. Na ekranach dotykowych prezentuje się olśniewająco, a jedynym „ale” jaki mogę mieć do gry jest… brak polonizacji. Jeżeli mieliście szansę się z nią kiedykolwiek zmierzyć, z pewnością odczujecie brak Edyty Olszówki w każdym z czytanych dialogów. Niech Was to jednak nie zniechęca, po latach wciąż warto udać się w tę najdłuższą podróż!

Przejdź do wpisu.

Threes!

Początek tego roku z pewnością należał do 2048 — logicznej układanki z cyferkami w roli głównej. Wszyscy zagrywali się nią gdzie się tylko dało: na tabletach, smartfonach, przeglądarkach — kolejnym rachunkom nie było końca! Threes jest jej pierwowzorem, którzy wszyscy zainteresowali się kilka tygodni tygodni później, kiedy szał związany z 2048 już opadł. I przyznam, że to jedna z tych produkcji, w którą samemu — po tych wszystkich miesiącach — nadal zdarza mi się zagrywać. Jest prosta, szybka i — co istotne — bardzo starannie wykonana.

Przejdź do wpisu.

Timberman

timberman

Kolejny z hitów, który na początku roku zawładnął sercami mobilnych graczy. Rodzima produkcja od Digital Melody z pikselowym drwalem w roli głównej to prosta rozgrywka, od której setki tysięcy ludzi na całym świecie nie może się oderwać i jak szaleni stukają w odpowiednie strony ekranu, ścinając coraz więcej drewna. Jeżeli jeszcze jakimś cudem nie mieliście okazji zapoznać się z produkcją, to najwyższy czas aby nadrobić zaległości i pochwalić się swoimi osiągnięciami!

Przejdź do wpisu.

WaveWave

W minionym roku moją ulubioną produkcją był Super Hexagon, któremu poświęciłem nieprzyzwoicie dużo czasu. W tym roku jego miejsce zajęło równie szalone i zakręcone WaveWave. Szybkie, wykręcone, nieustannie wznoszące się ku górze i pikujące w dół. Okraszone zestawem utrudnień, zniekształceń oraz energiczną muzyką, którą trudno wybić sobie z głowy nawet dłuższą chwilę po zakończeniu zabawy.

Przejdź do wpisu.

Zachęcamy do zapoznania się z następjącymi zestawieniami: