24

Android 7.1 vs. Android na Google Pixel

Jeszcze przed samą premierą nowych smartfonów Google pojawiło się całe mnóstwo niepochlebnych artykułów na temat dokładania się przez firmę Mounatin View do problemu fragmentacji Androida. Na obydwu Pixelach pojawi się dedykowany tylko im launcher, ale to nie jedyny element odróżniający je od innych smartfonów z Androidem, głównie Nexusów, dla których nowa wersja - 7.1 Nougat - jest już w drodze.

Tylko na Google Pixel

Oczywiście najbardziej charakterystycznymi cechami Pixeli będą obecność Asystenta Google, Pixel Launcher oraz nielimitowana przestrzeń na nasze zdjęcia oraz filmy w usłudze Zdjęcia Google. Co oprócz tego? Lista niedostępnych dla innych smartfonów funkcji jest dość pokaźna i otwierają inteligentny mechanizm odpowiedzialny za usuwanie zalegających w pamięci multimediów – jeśli w chmurze obecne są kopie zapasowe zdjęć oraz filmów, a wolna przestrzeń w pamięci smartfona będzie na wyczerpaniu, to zalegające fotki i klipy będą automatycznie usuwane. W aplikacji Zdjęcia Google możemy zrobić to jedynie manualnie, co też ma swoje dobre strony.

Ponadto użytkownicy Google Pixel dysponować będą 24-godzinnym wsparciem, do którego dostęp uzyskają z poziomu aplikacji Ustawień oraz specjalną wersją aplikacji aparatu – Pixel Camera – oferującą elektroniczną stabilizację obrazu w wersji 2.0. Obecne w niej będą również bardziej zaawansowane opcje, jak balans bieli, ustawienia ekspozycji i blokowanie ostrości. Warto nadmienić o funkcji HDR+, która będzie wspierana sprzętowo (układ Qualcomm Hexagon) znacznie przyspieszając zapisywanie zdjęć oraz o trybie Smartburst pozwalający na wykonywanie zdjęć seriami.

Google przygotowało również kilka drobnych smaczków, jak chociażby aktywna ikonka Kalendarza informująca o aktualnej dacie czy aplikacja do zarządzania tapetami, wewnątrz której serwowane są najlepsze ujęcia w kilku kategoriach z grafikam. W rzeczywistości mogą po nią sięgnąć, podobnie jak i po Pixel Launcher, użytkownicy innych smartfonów, ale bez delikatnych modyfikacji po wykonaniu roota, nie wszystkie funkcje i efekty wizualne będą działać poprawnie. Tylko na Pixelach pojawią się odświeżone przyciski nawigacyjne oraz niebieska poświata nałożona na cały interfejs.

Android 7.1 dla Nexus 5X i Nexus 6P

Jakich nowości nie uświadczymy tylko na smartfonach Pixel? Na całe szczęście Google pozostawiło kilka nowości dla posiadaczy Nexusów, którzy już niedługo będą mogli sprawdzić wersję beta nowego Androida 7.1 – mowa o modelach 5X i 6P. Wspomina się o tablecie Pixel C, ale wciąż nie wiem do której z kategorii będzie go przypisywać Google.

Z niecierpliwością wyczekuję funkcji na szczycie oficjalnej listy, którą jest Night Light ograniczająca barwę niebieską wyświetlaną przez ekran nadając mu ciepła, co ma przełożyć się na brak zakłóceń ze snem oraz uznawane jest za ulgę dla naszych oczu. Pierwsze doniesienia wskazywały, że funkcja ta nie zawita do starszych urządzeń, dlatego tę nowinę przywitałem ze sporą ulgą. Zdecydowanie bardziej ciekawą nowością są… skróty przypominające swoim działaniem technologię 3D Touch od Apple. Do jej działania nie jest potrzebny nowy ekran, ponieważ kontekstowe menu będzie wyświetlane po dłuższym przytrzymaniu palca na danej ikonie. O tym jakie otwiera to możliwości pisaliśmy wcześniej.

Dodatkowo Google przygotowało dwie niewielkie, acz bardzo użyteczne nowości związane z czytnikiem linii papilarnych – muśnięcie go będzie powodowało rozsunięcie i zsunięcie paska powiadomień, natomiast w Android 7.1 pojawi się także możliwość zaprogramowania tego działania przez deweloperów. Android 7.1 wprowadzi na Nexusach tryb Daydream VR, który przestaje być funkcją na wyłączność dla Pikseli. Bardzo szybko docenię wprowadzenie do ustawień opcji wyświetlania przestrzeni zajmowanej przez konkretne aplikacje oraz wykorzystywane przez nie dane.

Mój Nexus będzie zadowolony – jest lepiej niż sądziłem

Początkowo obawiałem się, że Google będzie na tyle skupione na swoich nowych flagowych smartfonach, że aktualizacja dla Androida 7 okaże się jedynie paczką kosmetycznych zmian. W rzeczywistości wygląda to nieco lepiej – Nexusy zyskają kilka przydatnych rozwiązań, a odpowiednio wprawieniu użytkownicy będą mogli nawet aktywować Asystenta Google czy inne ekskluzywne dla Pixeli funkcji na swoich urządzeniach. Jeśli jednak skupimy się na w pełni oficjalnych listach nowości dla Nexusów oraz Pixeli, to również obydwie grupy klientów/użytkowników powinny być zadowolone.