Google

Pracownicy Google i Amazon wyszli na ulice. Nie chcą tworzyć izraelskiej technologii wojskowej.

Patryk Koncewicz
2

Dwie firmy, cztery miasta i setki protestujących. Inżynierowie Google i Amazon nie chcą wspierać izraelskiego rządu.

Pod biurami gigantów branży tech w czterech miastach zebrały się tłumy protestujących. Pracownicy Google i Amazon nie chcą uczestniczyć w projekcie Nimbus, który został zlecony Amerykanom przez izraelski rząd. Zamówienie dotyczy opracowania narzędzi, które posłużą do kontroli Palestyńczyków. Specjaliści największych firm technologicznych nie chcą mieć z tym nic wspólnego.

Załoga Amazon i Google nie chce przyczyniać się do prześladowania na tle rasowym

„Nimbus” to wciąż dość tajemniczy projekt, który jest finansowany przez rząd Izraela. Początkowo miał być realizowany przez Microsoft i Oracle, ale w toku negocjacji „kropkę nad i” postawiło partnerstwo Google i Amazon. To właśnie te dwa podmioty mają zająć się dostarczeniem narzędzi do uczenia maszynowego, które według protestujących doprowadzą do apartheidu.

Źródło: Gizmodo

Technologia, nad którą mają pracować zespoły z Google i Amazon, rzekomo zapewnia Izraelowi dostęp do oprogramowania rozpoznawania twarzy, śledzenia obiektów i odczytywania emocji. Według doniesień The Washington Post izraelskie wojsko pracuje nad programem o nazwie „Błękitny Wilk”, służącym do monitorowania Palestyńczyków żyjących na terenach zajętych przez Izrael. Nimbus może być brakującym elementem układanki, prowadzącym do nadużyć na tle rasowym, czemu sprzeciwiają się nie tylko pracownicy korporacji, ale także organizacje praw człowieka, takie jak Amnesty International i Human Rights Watch.

Podczas wczorajszych protestów setki osób zatrudnionych przez Google i Amazon domagały się zerwania współpracy z Izraelem. Największe tłumy zebrały się pod biurem Google w Nowym Jorku:

„Projekt Nimbus to nie pierwszy, ani ostatni raz, kiedy Google próbuje stać się militarnym kontrahentem. Proszę, pomóżcie nam w uchronieniu firmy Google przed współudziałem w apartheidzie” – Gabrel Schubiner, inżynier Google podczas wiecu w Nowym Jorku

Równolegle odbywały się protesty pod biurami Google w San Francisco, Seattle i Durham w Karolinie Północnej. Obie korporacje nie udzieliły do tej pory oficjalnego komunikatu.

Stock image form Depositphotos

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news