Wywiady

"80% zdrowego stylu życia dzieje się poza gabinetem lekarskim." Rozmawiamy z Google o Fitbicie

Tomasz Popielarczyk
4

Jestem wiernym użytkownikiem smartwatcha Fitbit Sense od momentu premiery. Używam też wagi Fitbit Aria, która synchronizuje wszystkie odczyty z moim profilem. Ogółem cały ekosystem właściwie w pełni zaspokaja moje potrzeby, oferując przy tym kilka unikatowych ficzerów i rozwiązań, które uzasadnia subskrypcja Fitbit Premium.

Podczas tegorocznych targów IFA w Berlinie, odwiedziłem strefę Fitbit, gdzie prezentowane były najnowsze premiery – smartwatche Sense 2 i Versa 4 oraz tracker Inspire 3. Korzystając z tej okazji, zadałem kilka pytań Alexandrze Pahomi, która zajmuje stanowisko Marketing Manager Central Europe w Google, właścicielowi Fitbit.

Tomasz Popielarczyk: Nowy Fitbit Sense 2 oferuje dość subtelne zmiany względem poprzednika. Czy możesz powiedzieć nieco więcej na ich temat?

Alexandra Pahomi: Fitbit Sense 2 to dla użytkowników szukających dodatkowego wglądu we własne zdrowie upgrade zarówno oprogramowania, jak i samego sprzętu. Na prośbę naszej społeczności wprowadziliśmy z powrotem fizyczny przycisk. Chciałabym zwrócić także uwagę na ciągłą analizę stresu, którą model Sense 2  oferuje naszym użytkownikom. Nowy model posiada cEDA, a więc czujnik ciągłego monitorowania aktywności elektrotermalnej, który jest jednym z filarów, na którym opieramy pomiar stresu. A to ciągłe monitorowanie reakcji naszego ciała na stres skupia się właśnie na czujniku cEDA, połączonym z pomiarem tętna, jego zmiennością i temperaturą skóry.

Czy użytkownik otrzymuje jakieś okresowe podsumowania na ten temat, czy dane są zbierane wyłącznie w aplikacji?

W przypadku pojawienia się nieprawidłowości lub wyższego poziomu stresu niż zwykle smartwatch wysyła powiadomienie. Nie odbywa się to dokładnie w momencie, kiedy jesteś zestresowany, ale chwilę po. Funkcja ta prezentuje poziom stresu dla ostatnich 24 lub 2 godzin. Zachęca też do tego, żeby poświęcić chwilę na ćwiczenia oddechowe lub zwolnić, usiąść i spróbować się zrelaksować.

To daje ci wgląd w to, jak twoje ciało reaguje na różne wydarzenia w ciągu dnia, jak na przykład spotkania lub wymagające sytuacje. Możesz dzięki temu zyskać większą świadomość tego, w jakich momentach doświadczasz stresu i na podstawie tej analizy reagować, dokonując zmian w swoim stylu życia.

Czy te dane możemy wykorzystywać w celach medycznych?

Myślę, że jest to pierwszy krok prowadzący do podjęcia konkretnego działania. Znamy przypadki wielu osób, które dzięki swoim urządzeniom Fitbit odkryły rzeczy, z których nie zdawały sobie sprawy, takie jak choroby serca. Sądzę, że właśnie dzięki statystykom zgłaszanym przez tego typu urządzenia możemy podjąć natychmiastowe działania i sięgnąć po poradę specjalisty. Jeżeli smartwatch nas informuje o nieprawidłowościach, warto porozmawiać z lekarzem, który zleci odpowiednie badania, i poszukać ich przyczyn. Mamy też oczywiście w naszych urządzeniach funkcję EKG. I jest to kolejny sposób, by zapobiegać i odkrywać, czy są rzeczy, które można zrobić, aby poprawić zdrowie swojego serca. Być może jest to zmniejszenie masy ciała albo zredukowanie cukru lub kofeiny w diecie.

Widzę też, że Sense 2 ma zupełnie nowy interfejs niż poprzednik

Tak, to kompletnie przebudowany system. Obecne nowości to właściwie pierwsze urządzenia, które są częścią rodziny produktów Google’a. Wiąże się to z nowymi doświadczeniami, jakie zaoferują nasze smartwatche. Nowy interfejs jest zatem bardziej intuicyjny i mocniej ukierunkowany na potrzeby użytkownika. Ma obsługę opartą na kafelkach, zbliżoną do tej znanej ze smartfonów. Ogólne wrażenia z użytkowania zostały zatem wyniesione na znacznie wyższy poziom.

Jednym z najważniejszych elementów ekosystemu Fitbit są usługi Fitbit Premium. Jakie są plany co do nowych funkcji czy może zmiany tej usługi w przyszłości?

Po pierwsze i najważniejsze, wszystkie nasze produkty Fitbit są oferowane wraz z 6-miesięczną subskrypcją Premium. Możesz zatem swobodnie ją przetestować i zrozumieć, jakie dodatkowe możliwości oferuje. Osobiście wierzę, że Fitbit Premium jest przyszłością tego, jak monitorowanie i prewencja mogą działać, jako że doświadczenie klienta ma wyjść poza fizyczność samego urządzenia. Smartwatch czy tracker pomagają zbierać statystyki, ale potem potrzebna jest ich spersonalizowana interpretacja. I nie tylko to, ale też sugestia podjęcia działań, które mogą prowadzić do poprawy kondycji serca, poziomu sprawności fizycznej czy jakości snu. A możemy to osiągnąć właśnie dzięki usłudze Premium, która daje dostęp do całego interfejsu treningów, programów zdrowotnych i dietetycznych, które pomogą ci, uwzględniając cele, które określiłeś w aplikacji. Mamy obecnie już 2 mln klientów, którzy korzystają z Fitbit Premium.

Czy możesz powiedzieć coś więcej na temat tego, kim są ci użytkownicy, którzy decydują się na aktywne korzystanie z Premium? Z jakich urządzeń najczęściej korzystają?

Pod tym względem największą aktywnością cechują się właśnie użytkownicy Fitbit Sense. Zauważyliśmy, że znaczna część z nich preferuje poszerzanie możliwości swojego smartwatcha o usługę Fitbit Premium.  Mam wrażenie, i widzimy to też wśród naszej społeczności, że jeżeli mielibyśmy znaleźć jedną pozytywną rzecz płynącą z całej tej pandemii, byłaby to większa świadomość znaczenia zdrowia i profilaktyki. Bo tak naprawdę 80% zdrowego stylu życia dzieje się poza gabinetem lekarskim. W związku z tym zdecydowanie musisz wiedzieć, jak zapobiegać problemom. Oczywiście chodzi tutaj o takie rzeczy, na które mamy wpływ, a więc na przykład zwiększoną aktywność fizyczną czy redukcję cukru i podobne. Właśnie do takich zmieniających nasze życie działań potrzebujesz usługi, która będzie cię wspierała nie tylko gromadzeniem danych i ich interpretacją, ale też poprzez proponowanie spersonalizowanych sposobów na to, jak możesz osiągnąć swoje cele.

Czy możesz zdradzić nieco informacji na temat preferencji zakupowych użytkowników Fitbit? Jakie modele preferują kobiety, a jakie wolą mężczyźni?

Generalnie urządzenia Fitbit są bardzo  popularne wśród kobiet. Widzimy to szczególnie w przypadku urządzeń Fitbit Versa, gdzie ponad 60% naszych użytkowników to kobiety. Zauważamy też zwiększającą się liczbę młodego grona odbiorców coraz bardziej interesujących się wearables. Moim zdaniem jest to znakomity krok naprzód, biorąc pod uwagę rosnące wskaźniki otyłości. Na przykład w Polsce, wedle WHO, nadwaga dotyczy około 14% dziewczynek i prawie 20% chłopców.

A czy mogłabyś podzielić się jakimiś konkretnymi liczbami?

Oczywiście. W przypadku Fitbit Sense mamy 1 mln użytkowników na całym świecie. Biorąc pod uwagę, że jest to rodzina produktów, które wprowadziliśmy stosunkowo niedawno, zdobyły one bardzo dużą popularność. Stosunek kobiet do mężczyzn używających tego modelu wynosi 40 do 60. Jak już wspomniałam, chętnie korzystają oni z naszych produktów w połączeniu z usługą Premium. Robi to aż 52% wszystkich posiadaczy urządzeń Fitbit Sense. Natomiast co czwarty z nich korzysta regularnie z badań EKG i EDA, żeby lepiej zrozumieć swoje zdrowie i ciało. Są to zatem funkcje, które zdecydowanie będziemy rozwijać z myślą o naszej społeczności.

Tymczasem jedna szósta wszystkich użytkowników produktów Fitbit używa smartwatcha, a pośród rodziny Fitbit Versa aż 70% wszystkich użytkowników to kobiety.

Cóż, właściwie nie jestem zaskoczony taką popularnością Versy wśród kobiet. Przyznam szczerze, że próbowałem do smartwatcha Versa przekonać swoją partnerkę, ale poniosłem klęskę.

Może zatem uda Ci się ją namówić na tracker Inspire 3. To nasz najlżejszy tracker – waży zaledwie 14 gramów. Po prostu zakładasz go i zapominasz, że go masz. W dodatku ma bardzo intuicyjny i minimalistyczny interfejs. Jedyne co musisz zrobić to go nosić, aby otrzymać pełny przegląd stanu swojego ciała i zdrowia.

W najnowszej generacji wprowadziliśmy po raz pierwszy kolorowy wyświetlacz, który jest znacznie bardziej czytelny. I to wszystko w naprawdę kompaktowej, minimalistycznej obudowie, która w dodatku jest bardzo gustowna. To sprawia, że Inspire 3 może się również spodobać młodszym użytkownikom, którzy bardziej skupiają uwagę na designie, niż zorientowani na aspekty zdrowotne 30- i 40-latkowie.

Wprowadzacie na swoje urządzenia usługę do płatności Google Wallet. Jakie będą kolejne usługi Google, które zostaną zintegrowane?

W nadchodzących miesiącach udostępnimy również usługę Google Maps, która będzie szalenie przydatna dla użytkowników. Pozwoli wyświetlać wskazówki dotyczące dotarcia do miejsca docelowego bezpośrednio na ekranie smartwatcha. Przyda się zatem podczas zwiedzania nieznanego miasta, ale też, gdy będziesz chciał po prostu pobiegać i zabrać zegarek ze sobą.

Gdy już dotrzesz do celu, otrzymasz pełne podsumowanie podróży – liczbę wykonanych kroków, aktywnych minut oraz pokonany dystans. Usługa będzie zatem w pełni zintegrowana z naszym profilem Fitbit.

Brzmi to bardzo obiecująco. Serdecznie dziękuję za rozmowę.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu