Motoryzacja

3/4 z nas uważa, że w Polsce drogi są w złym stanie, a jak jest naprawdę?

KP
Kamil Pieczonka
19

Zdecydowana większość ankietowanych kierowców jest zdania, że drogi w Polsce nie są w zadowalającym stanie. Rozstrzał pomiędzy poszczególnymi województwami jest jednak całkiem spory, a GDDKiA ma jeszcze inne zdanie na temat jakości dróg, którymi zarządza.

77% ankietowanych krytykuje polskie drogi

Z ankiety przeprowadzonej na zlecenie firmy iSprzet można wyciągnąć kilka ciekawych wniosków na temat tego jak Polacy oceniają jakość dróg w Polsce i jakie ma to odniesienie do stanu faktycznego. Badanie zostało wykonane na reprezentatywnej grupie 1210 osób, w okresie od stycznia do początku maja 2022 roku, więc są to całkiem świeże opinie, a odpowiedzi rozbito w podziale na poszczególne województwa. I okazuje się, że o ile średnio 77% pytanych uważa, że polskie drogi nie są w zadowalającym stanie, to już w dolnośląskim takich odpowiedzi było aż 88%. Mocno narzekali też mieszkańcy łódzkiego, pomorskiego oraz oraz śląskiego, a na drugim biegunie mamy podkarpackie, podlaskie i mazowieckie, gdzie wskaźnik niezadowolonych był poniżej 70%.

Co ciekawe dosyć duży rozstrzał jest też pomiędzy oceny jakie drogi potrzebują najwięcej uwagi i remontów. W większości województw panuje opinia, że są  to drogi krajowe, jednak na drugim miejscu z wynikami w okolicach od 30 do nawet 50% są drogi osiedlowe. Oznacza to, że mnóstwo osób narzekało na drogi dojazdowe do swoich posesji. Warto też zwrócić uwagę, że mieszkańcy województwa podlaskiego mocno narzekają na brak dróg szybkiego ruchu. W ostatnich latach sytuacja się tam poprawia (Via Baltica), ale z pewnością jest to jedno z województw, gdzie mamy spore zaległości w budowie. Problemu z autostradami czy "eskami" nie mają za to mieszkańcy łódzkiego.

Warto byłoby te opinie skonfrontować z oficjalnymi danymi. GDDKiA co roku przygotowuje raport o stanie technicznym dróg, którymi zarządza, czyli krajowych oraz tras szybkiego ruchu. Ostatni taki raport pochodzi z kwietnia 2021 roku i wynika z niego, że niemal 60% dróg pod nadzorem GDDKiA jest w stanie dobrym, to ponad 13 000 km. W stanie niezadowalającym mamy 24% dróg, a niemal 14% wymaga natychmiastowego remontu (pozostałe 2% dróg było w remoncie). Stoi to nieco w sprzeczności z tym, co powiedzieli ankietowani. Faktem jest jednak, że znaczna większość z nich zauważyła w ostatnich latach znaczną poprawę jakości dróg, szczególnie na Podlasiu, w kujawsko-pomorskim oraz w opolskim. Na drugim biegunie mamy warmińsko-mazurskie, łódzkie oraz pomorskie, gdzie kierowcy ocenili, że jakość dróg się pogorszyła w ostatnich latach.

Wydatki na remonty dróg w Polsce

W raporcie bazowano również na konkretnych danych opublikowanych przez GDDKiA, w których podsumowano wydatki na remonty dróg w poszczególnych województwach i można tutaj zauważyć pewne korelacje. Nic dziwnego, że w pomorskim ankietowani wskazali pogorszenie stanu dróg, skoro wyremontowano ich tylko niespełna 70 km za 33 mln złotych. Nie jest to jednak pełny obraz, bo dane dotyczą tylko dróg krajowych, a drogami lokalnymi zajmują się samorządy i siłą rzeczy ich inwestycje nie są ujęte w statystykach GDDKiA. Na drugim biegunie jest wielkopolskie gdzie w latach 2017-2021 wyremontowano ponad 400 km dróg za blisko 400 mln zł. Powodu do narzekań nie mają również mieszkańcy mazowieckiego i opolskiego.

Co ciekawe średnio 81% z nas narzeka, że remonty dróg są przeprowadzane w Polsce zbyt rzadko, choć tu rozstrzał też jest spory od 92% w warmińsko-mazurskim, do 71% w Małopolsce. Jednocześnie wszyscy zgodnie narzekamy na to, że jak już są remonty to trwają zbyt długo, odbywają się w godzinach szczytu, a oznakowanie pozostawia wiele do życzenia. Reasumując Polacy negatywnie oceniają stan dróg, uważają, że remonty są przeprowadzane zbyt rzadko, a jednocześnie trwają za długo. Sytuacja taka panuje od wielu lat i niestety nic nie zapowiada, aby miała poprawić się w przyszłości.

źródło: iSprzet / GDDKiA

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu