64

Zbanowali Notepad++. Za co można w całym kraju zbanować edytor tekstowy?

Myślałeś, że są kawałki oprogramowania które nigdy nie będą zbanowane? Tak? Ja też! A jednak świat mnie dzisiaj zadziwił. Ban na Notepad++. Czym naraził się popularny notatnik?

Myślałem, że w szaleństwie, które obecnie trwa na świecie nic mnie nie zdziwi. Indie walczą z Chinami przez banowanie ich kolejnych firm. Stany Zjednoczone próbują wyhamować rozwój chińskich zapędów do miana największej potęgi gospodarczej. No i Chiny…klasa sama w sobie. Kraj, który nie toleruje Kubusia Puchatka i który realnie posiada własny internet. Jednak to wszystko nie przygotowało mnie na to co zobaczyłem…Chiny zbanowały Notepad++.

Ale jak to zbanowały Notepad++? Przecież to tylko edytor tekstowy. Ciężko uznać to za produkt, który może podważyć panowanie tamtejszych elit czy zagrozić bezpieczeństwu narodowemu. Jak widać, jak się chce to można wszystko.

Władza nie lubi Notepad++

Notepad++ to jedna z pierwszych aplikacji jaką instaluje na świeżym komputerze. Jednak, jeśli będę chciał zrobić to w Chinach to niestety nic z tego nie wyjdzie.

Wygląda na to, że to kolejny przykład tego jak chiński reżim radzi sobie z jakąkolwiek formą sprzeciwu wobec ich polityki. W październiku 2019 roku opublikowana została wersja v7.8.1 o nazwie “Free Uyghur”, która to dodatkowo w notatkach ze zmianami zawierają przekaz na temat traktowania przez rząd Chin mniejszości Ujgurskiej. Jeśli jesteś zainteresowany tym tematem zachęcam do obejrzenia poniższego materiału Johna Oliviera.

Wspomniane release notes znajdziecie tutaj.

Chiny zbanowały Notepad++ z powodu polityki

To nie jedyna tego typu akcja w ramach słynnego edytora tekstu. W zeszłym miesiącu opublikowana została wersja v7.8.9 o nazwie Stand with Hong Kong. Tym razem w notatkach do wersji znajdziemy informacje o nowym prawie i jego wpływie na resztę świata. Wynika z niego, że każdy obywatel USA czy Europy, który staje po stronie Hong Kongu łamie to prawo i może zostać aresztowany w Hong Kongu nawet jeśli zatrzymuje się tam tylko w celu przesiadki między lotami.

Odrzucam ideę, przez którą autorytarne państwo ogranicza nasze nabyte prawo do wolności słowa. Notepad++ staje po stronie ludzi z Hong Kongu

To fragment wypowiedzi twórcy Notepad++. Tylko tyle i aż tyle wystarczyło, aby ten kawałek darmowego i świetnego oprogramowania na inżynierów zostało zbanowane w Chinach.

Twórca Notepad++ w oficjalnym komunikacie nie jest zdziwiony sytuacją. Jest to coś czego się spodziewał, a powody są dla niego oczywiste. Przeglądając odpowiedzi na jego tweeta widać bardzo dużo poparcia i wyrazów uznania. Dla niektórych fakt, że Notepad++ został zbanowany w Chinach jest czymś na wzór wspaniałego wyróżnienia, ale znajdują się też głosy negatywne jak prośby o nie mieszanie kwestii oprogramowania w politykę.

grafika