197

Jakie wady Polacy widzą w wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę? Obawiałem się jednej z nich

Do tej pory dzieliłem się z Wami sztuczkami niektórych sieci sklepów, które mają na cele ominięcie zapisów ustawy o zakazie handlu w niektóre niedziele. Zwykle pod tymi wpisami toczyła się tak zażyła dyskusja nad zasadnością takiej ustawy, że czekałem już tylko na pierwsze badanie, które odpowie na pytanie, jak Polacy zapatruję się na nią w ogóle.

Mamy już jedno takie, przeprowadzone przez SW RESEARCH i ITBC Communication w partnerstwie z Polską Radą Centrów Handlowych. Badania miało na celu pokazanie zachowań i preferencji zakupowych Polaków po wprowadzeniu ustawy ograniczającej handel w niedziele.

Pierwszy i podstawowy wniosek z badania jest taki, że aż 74% badanych dostrzega wady zakazu handlu w wybrane niedziele. Bez patrzenia w wyniki podejrzewałem, że mimo zarzekania się, że tak nie jest, 26% badanych traktowało niedzielne wyjście do galerii handlowej, albo jako relaks albo sposób na aktywne (??) spędzanie czasu z bliskimi. Przy czym aż 54% badanych chętnie wyłączyłoby galerie handlowo-usługowe z ustawy o zakazie handlu.

Wyłączenie centrów handlowo-usługowych z ustawy o zakazie handlu w niedzielę podzieliło badanych, przy czym większa część respondentów (54%) zgadza się z powyżej postawionym postulatem, który cieszył się szczególnym poparcie wśród mieszkańców miast liczących 200-500 tys. mieszkańców (70%). Co ciekawe, owy entuzjazm nie występuję wśród mieszkańców miejscowości nieznacznie mniejszych: 100-200 tys. (59%) oraz większych, liczących ponad 500 tys. mieszkańców (54%). Podobnie spolaryzowane są wyniki, jeśli chodzi o postrzeganie wprowadzenia ustawy ograniczającej handel, z czym zgadza się 39% badanych, zaś przeciwko jej wprowadzeniu jest 37% Polaków.

Najwięcej jednak bo 35% deklaruje, że nie lubi jak się ingeruje w ich wolny wybór, 35% narzeka z kolei na zwiększony ruch w sklepach w piątki i soboty przed niedzielą wolną od handlu, a 13% ubolewa nad koniecznością znaczących zmian w organizacji czasu z tego powodu. Jedynie 26% nie dostrzega żadnych wad związanych z wyłączeniem niektórych niedziel z handlu.

Kolejne pytanie również jest ciekawe, a jedna z odpowiedzi przeczy dobitnie temu, że wolne niedziele miały wpłynąć na zwiększenie czasu spędzanego z rodziną. 68% badanych uważa, że nic takiego się nie wydarzyło i wolne niedziele nie miały wpływu na ilość czasu spędzanego z rodziną. Z kolei 15% twierdzi, że jest go znacznie więcej, a 13% trochę więcej. Śladowe ilości twierdzą przeciwnie.

Chyba jednak najbardziej odczuwalna wada, to wzmożony ruch w piątek czy w sobotę przed wolną niedzielą, co sam mogę potwierdzić. Zwłaszcza w sobotę jest istny najazd na sklepy, a ludzie wykupują produkty zgrzewkami, tak więc nie dość, że kolejki są dłuższe, to wydłużona jest obsługa pojedynczych klientów. I tak, 40% dostrzega zdecydowanie większy ruch w sobotę, a 12% nieznacznie większy. Na piątkowe obłożenie narzeka 18%, którzy zaobserwowali znacznie większy ruch w piątek, a 12% nieznacznie większy.

To tyle o głównych wadach z punktu widzenia konsumentów, na koniec zerknijmy jeszcze na wykres pokazujący, ile tracą na tym lokale czy usługi w galeriach, które nie są objęte zakazem. Aż 67% badanych deklaruje, że nie zdarzyło im się odwiedzić galerii w niedziele wolne od handlu mimo, że w tych dniach kina czy punkty gastronomiczne są normalnie czynne.

Niestety ustawa ta jest i będzie obowiązywać w następnych latach według jeszcze bardziej rygorystycznych zasad. Według ostatnich doniesień ustawa o zakazie handlu w wybrane niedziele doczeka się zmian, do których posłowie przystąpią po wakacjach, a wejść w życie mają na pewno jeszcze w trakcie tej kadencji sejmu.


Badanie zostało zrealizowane w dniach 23.04-29.04.2018. Agencja SW RESEARCH pozyskała wywiady metodą CAWI (on-line) z wykorzystaniem panelu internetowego SW Panel. W badaniu dobrano próbę pełnoletnich mieszkańców Polski. W ramach badania zgromadzono 1001 unikalnych wywiadów.

Photo: Syda_Productions/Depositphotos.