Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
YouTube

YouTube uruchamia płatne kanały - to nie telewizja jest zagrożona, tylko "Internet"

14

Zgodnie z zapowiedziami i oczekiwaniami, YouTub oficjalnie na swoim blogu poinformował o uruchomieniu płatnych kanałów. W notce zaznaczył, że od 2007 roku pozwala partnerom YouTube zarabiać na treściach umieszczanych na portalu, zaś wprowadzona nowość jest kolejnym krokiem w rozwoju tej platformy, j...

Zgodnie z zapowiedziami i oczekiwaniami, YouTub oficjalnie na swoim blogu poinformował o uruchomieniu płatnych kanałów. W notce zaznaczył, że od 2007 roku pozwala partnerom YouTube zarabiać na treściach umieszczanych na portalu, zaś wprowadzona nowość jest kolejnym krokiem w rozwoju tej platformy, jak również odpowiedzią na oczekiwania.

YouTube jest jedną z tych stron, którą wielokrotnie otwieram przeglądając cały czas przybywające filmy. "Uzbrojony" w pakiet kanałów mógłbym śledzić na bieżąco wydarzenia niemalże z każdej dziedziny życia - oczywiście prym wśród moich subskrybcji wiodą kanały o tematyce technologicznej, ale uważam, że YouTube jest pełen wartościowych treści dla każdego.

Regularne programy informacyjne, błyskawicznie pojawiające się filmy dotyczące nowych gadżetów to to co najbardziej uwielbiam w tej platformie. Kolejną zaletą jest swoboda w wyborze interesujących mnie treści. Nie ma potrzeby ograniczania się do konkretnej liczby śledzonych kanałów, choć muszę przyznać że ich ogrom potrafi czasem przytłoczyć. Wszystko jest jednak (jak na razie) za darmo, a obejrzenie kilkunastosekundowej reklamówki wcale nie stanowi dla mnie problemu, by chwilę później obejrzeć (niemalże) profesjonalny materiał.

Czy wprowadzenie płatności to dobry kierunek? Przyjrzyjmy się szczegółom: aktualnie ponad milion kanałów w serwisie generuje zyski dla ich autorów, co wiąże się z częstymi pytaniami odnośnie większej swobody w monetyzacji przygotowywanych przez nich materiałów i dystrybucji filmów. YouTube stwierdził, że dzisiejsza nowość jest najlepszą odpowiedź na te potrzeby.

Startujący dziś pilotażowy program dla niewielkiej grupy partnerów, pozwoli na uruchomienie systemu odpłatności, zaś kwoty które widzowie będą musieli zapłacić zaczynają się od 99 centów miesięcznie. Co ważne, każdy z kanałów będzie posiadał 14 dniowy próbny okres darmowy, a wykupienie subskrypcji na cały rok będzie wiązało się z pewnymi zniżkami. Za przykład może posłużyć kanał Ulicy Sezamkowej, gdzie dostępne będą wszystkie odcinki serii oraz kanał poświęcony zawodom UFC, gdzie obejrzeć można będzie niedostępnie nigdzie indziej klasyczne walki, a nawet pełne relacje z turniejów. Pełna lista kanałów dostępna jest pod tym linkiem, już dziś warto jest się z nią zapoznać. Bardzo istotną informacją jest to, że po wykupieniu subskrybcji na komputerze, dostęp do materiałów wideo dostępny będzie także na innych urządzeniach jak telefon, tablet czy telewizor - wystarczy, że się zalogujemy na nasze konto. Wkrótce opcja wykupowania dostępu możliwa będzie również na pozostałych platformach.

"To tylko początek" - czytamy na blogu. Poszerzanie listy kanałów będzie odbywało się w nadchodzących tygodniach, ale oczywiście wszystko będzie zależało od autorów kanałów. YouTube wziął też na siebie pewną odpowiedzialność za wypromowanie tych treści, powołując się na dotychczasowe efekty w podsuwaniu widzom ciekawych kanałów.

Tej nowości nie wolno traktować z przymrużeniem oka - wystarczy bowiem spojrzeć na zasięg portalu. Jest on znany i rozpoznawalny niemalże w każdy zakątku Ziemi, a czytając zapowiedzi YouTube widzimy że płatne treści nie będą ograniczały się jedynie do "vlogowiczów", lecz również, a może przede wszystkim, będzie to doskonały sposób na zaoferowanie milionom ludzi super łatwego dostępu do filmów czy seriali, za którymi stoją wielkie studia.

I właśnie w tej kategorii filmów upatruję największe szanse tego programu - Internet pokonał już wiele barier, lecz dzieli go jeszcze wiele granic. Pierwszy, lepszy przykład z brzegu - usługi streamingowe mające w swej ofercie filmy i seriale z każdej stacji telewizyjnej i wytwórni filmowych. Być może to właśnie YouTube okaże się miejscem, gdzie przełamana zostanie bariera oddzielająca wiele krajów, w tym Polskę, od dostępu do w pełni legalnych treści. Abonament na poziomie 3 dolarów, by móc obejrzeć 5 czy 8 osiem sezonów danego serialu? Dla mnie do bardzo dobra oferta.

Jestem niezmiernie ciekaw jak szybko i do jakich rozmiar urośnie ten projekt. Bardzo na niego liczę, bo nie sądzę by Ci którzy aktualnie zupełnie za darmo udostępniają swoje filmy zdecydowali się na wprowadzenie opłat - byłby to strzał w kolano. Moim zdaniem, jest to ogromna szansa dla tych, którzy do tej pory nie dysponowali takiej rangi pośrednikiem do dystrybuowania treściami wideo w Internecie.

Źródło grafiki.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu