3

Yahoo i Microsoft znowu rozmawiają o dużej transakcji ?!

Cnet i Techcrunch mówią dzisiaj głośno o tym, że Yahoo i Microsoft zasiedli ponownie do negocjacji. Dla przypomnienia niespełna dwa tygodnie temu Yahoo oświadczyło, że definitywnie zakończyły się rozmowy z firmą Microsoft na temat jakiejkolwiek transakcji. Dowodem na to miała być również umowa z Google na współprace przy reklamach w wyszukiwarce. Cnet podaje, że ponowne […]

Cnet i Techcrunch mówią dzisiaj głośno o tym, że Yahoo i Microsoft zasiedli ponownie do negocjacji. Dla przypomnienia niespełna dwa tygodnie temu Yahoo oświadczyło, że definitywnie zakończyły się rozmowy z firmą Microsoft na temat jakiejkolwiek transakcji. Dowodem na to miała być również umowa z Google na współprace przy reklamach w wyszukiwarce.

Cnet podaje, że ponowne rozmowy dotycząc tylko części Yahoo związanej z wyszukiwarką. Według ich źródła nowa oferta Microsoftu jest bardziej atrakcyjna od poprzednich propozycji. Podobno w poprzednich rozmowach Yahoo odrzuciło 9 miliardów jakie oferował Microsoft za zakup samej wyszukiwarki.

Techcrunch ma nieco inne informacje. Według TC trwające rozmowy dotyczą pełnego przejęcia Yahoo za cenę niższą niż 33 dolary za akcje ( obecna wycena akcji Yahoo to około 21 dolarów). W między czasie CNBC poinformowało, że według ich źródła trwające rozmowy nie dotyczą całej firmy a jedynie biznesu związanego z wyszukiwarką.

Jeśli którakolwiek z tych plotek jest prawdziwa – oznacza to, że Yahoo pogubiło się nieco w swojej strategii i grach biznesowych. Czyżby Yang został przyparty do muru z obu stron czyli przez niezadowolonych inwestorów jak również przez swój własny zespół?

Cnet podaje, że wielu dyrektorów w Yahoo ma już dosyć obecnej sytuacji.Warto też pamiętać, że zbliża się spotkanie udziałowców Yahoo na który miliarder Carl Icahn zamierza wymienić zarząd firmy na taki który będzie konturować negocjacje z Microsoftem.

Na komentarz ze strony obu jak na razie chyba nie ma co liczyć i jeśli jakakolwiek transakcja dojdzie do skutku to media oficjalnie dowiedzą się o niej pewnie po fakcie.