Moje przemyślenia

Xpress Browser potwierdza prawdziwe zaangażowanie Nokii

KK
Konrad Kozłowski
12

Nokia nie przestaje rozpieszczać posiadaczy smartfonów Lumia. Po udostępnionych przed świętami aplikacjach przyszedł czas na zapowiadaną przeglądarkę Xpress. W skrócie można by ją określić mianem Opery Mini dla Windows Phone, ponieważ właśnie funkcja zaoszczędzania ilości przesłanych danych jest naj...

Nokia nie przestaje rozpieszczać posiadaczy smartfonów Lumia. Po udostępnionych przed świętami aplikacjach przyszedł czas na zapowiadaną przeglądarkę Xpress. W skrócie można by ją określić mianem Opery Mini dla Windows Phone, ponieważ właśnie funkcja zaoszczędzania ilości przesłanych danych jest najważniejsza. Jednak jak się okazuje, nie jedyna.

Po starcie aplikacji przywita nas kategoria "quick links", czyli ostatnio otwieranych stron i wtedy jedynie jedno tapnięcie dzieli nas od ich odwiedzenia. Jeżeli zapragniemy wyczyścić zawartość tego ekranu, możemy to zrobić w każdej chwili po wybraniu menu kontekstowego (trzy kropeczki) i opcji "clear quick links".

Odwiedzanie kolejnych ekranów jest banalnie proste, bowiem aplikacja została zaprojektowana zgodnie z "duchem" Windows Phone - jeden gest w prawo i znajdziemy się w funkcji Magazynu, kolejny zaś pozwoli na przejrzenie zapisanych w pamięci urządzenia stron internetowych. Wróćmy jednak do wspomnianego Magazynu - co może kryć się pod tą nazwą?

Nie określiłbym Magazynu czytnikiem RSS, lecz raczej funkcją pozwalającą na przeglądanie ostatnich postów z obserwowanych przez nas stron. Dodawać je możemy po odwiedzeniu danego adresu, a zawartość naszego Magazynu może być synchronizowana w tle. Niestety, prezentowane są jedynie pierwsze akapity i by zapoznać się z dalszą częścią tekstu, należy odwiedzić stronę z tekstem. Mimo wszystko sam pomysł jest godny pochwały i szczerze liczę na jego rozwój lub nawet "zaimportowanie" go przez inne przeglądarki mobilne.

Ciekawym dodatkiem jest opcja wyszukiwania po zaznaczonym przez nas słowie na stronie internetowej - do wyboru mamy takie witryny jak Bing, Wikipedia i YouTube. Jej działanie możecie zobaczyć na filmie poniżej:


http://youtu.be/Ykgox_5guZ4

W ustawieniach przeglądarki zdecydować możemy o jakości pobieranych obrazków (trzy stopnie kompresji raz rozdzielczość oryginalna). Nokia postanowiła pochwalić się wartością procentową zaoszczędzonego transferu, można też zapoznać się z ilością przesłanych danych przez aplikację.

Mniej w tym przypadku ma oznaczać także szybciej, czy tak jest w rzeczywistości? Jeżeli chodzi o witryny w wersjach mobilnych to przeglądarka od Nokii jest jednak wolniejsza od Internet Explorera. Antyweb, The Verge czy Engadget wczytywały się o 2-3 sekundy dłużej. Co ciekawe, w przypadku tzw. pełnych stron, posiadających dużo grafik i treści nie jest o wiele lepiej - przeglądarka Xpress radziła sobie z nimi o 4-5 sekund dłużej niż Internet Explorer.

Xpress Browser poleciłbym więc użytkownikom, którzy nie posiadają dużych pakietów danych lub po prostu chcą zaoszczędzić na transferze, nawet kosztem sporo dłuższego wczytywania się stron. Jak już pisałem, niezmiernie cieszy mnie jednak ogromne zaangażowanie Nokii w projekt "Windows Phone", który zdaniem wielu jest już ostatnią szansą dla fińskiej firmy. "Teraz albo nigdy" i Nokia stara się, by to było właśnie teraz.

Aplikację można pobrać z Windows Phone Store - jest ona dostępna zarówno dla Windows Phone 7.x jak również Windows Phone 8 (dzięki Paweł!).

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu