2

Wydarzyło się 4 września

Wczorajszy dzień z pewnością przejdzie do historii Samsunga – firma wykonała kawał dobrej roboty i zafundowała nam ciekawą prezentację sprzętu. Do tematu z pewnością będziemy jeszcze wracać. Tymczasem zaglądamy w głębszą przeszłość i sprawdzamy, co wydarzyło się w branży technologicznej i około technologicznej w poprzednich dekadach. Urodziny obchodzi np. potężny partner Samsunga – korporacja Google. […]

Wczorajszy dzień z pewnością przejdzie do historii Samsunga – firma wykonała kawał dobrej roboty i zafundowała nam ciekawą prezentację sprzętu. Do tematu z pewnością będziemy jeszcze wracać. Tymczasem zaglądamy w głębszą przeszłość i sprawdzamy, co wydarzyło się w branży technologicznej i około technologicznej w poprzednich dekadach. Urodziny obchodzi np. potężny partner Samsunga – korporacja Google.

Od zabawy dwóch doktorantów do wielkiego biznesu

Google to firma, której nie trzeba nikomu przedstawiać – kojarzą ją, chociażby ze słyszenia, nawet osoby stroniące od branży nowych technologii. W drugiej połowie lat 90. XX wieku dwaj doktoranci Uniwersytetu Stanforda, Larry Page i Siergiej Brin pracowali nad czymś, co ostatecznie przerodziło się w wyszukiwarkę internetową. 4 września 1998 roku zarejestrowali firmę o nazwie Google. Od tego czasu nieustannie rosną w siłę, rozszerzają swoje strefy wpływów, zwiększają wartość korporacji, wciągają do współpracy kolejne firmy. Z pewnością należy ich podziwiać za rozmach, z jakim działają oraz odniesione do tej pory sukcesy. Jednocześnie warto mieć na uwadze, że firma staje się niebezpiecznie potężna.

To nie czas i nie miejsce, by przypominać całą historię Google, ale mogę Wam zaproponować inne spojrzenie na to zagadnienie – teksty (1,2), w których teorię spiskową tworzył swego czasu Grzegorz Ułan. Polecam ;)

Gdy telewizja edukowała

We wczorajszym kalendarium pisałem o pierwszym wydaniu czasopisma Młody Zawodowiec, czyli poprzedniku Młodego Technika. Dzisiaj coś innego z tej działki: 4 września 1957 roku wyemitowano pierwszy odcinek programu edukacyjnego Eureka. Większość widzów (tych ciut starszych) pamięta program Sonda, a należy pamiętać, że pojawił się on na antenie aż dwie dekady po Eurece. Tę ostatnią można uznać za protoplastę programów popularnonaukowych w naszym kraju.

Magazynową formułę programu na żywo wymyślili Maria Korotyńska i Ignacy Waniewicz. Niebawem długoletnim kierownikiem redakcji został Jerzy Wunderlich. W zespole dziennikarzy programu pracowali: Andrzej Mosz, Rafał Skibiński, Zbigniew Zdanowicz, Teodor Zubowicz. Do zespołu dołączył też Andrzej Kurek, a w ostatnim okresie Marek Siudym.

Zadaniem każdego z dziennikarzy było opracowanie 1-2 tematów i przedstawienie w studiu. Każdy temat był ilustrowany odpowiednio filmem, planszami, zdjęciami, eksponatami bądź wykresami.[źródło]

John McCarthy i sztuczna inteligencja

W roku 1927 urodził się człowiek, który do historii przeszedł jako autor terminu sztuczna inteligencja (sformułował go w roku 1956). John McCarthy, bo to o nim mowa, był matematykiem i informatykiem, człowiekiem związanym z kilkoma prestiżowymi uczelniami amerykańskimi. Wyróżniono go nagrodami, o których marzy wielu naukowców – wystarczy wspomnieć Nagrodę Kioto oraz Nagrodę Turinga. To McCarthy jest autorem języka programowania Lisp. Postać ciekawa i warto poświęcić jej chwilę, więc odsyłam do dobrze wszystkim znanego źródła wiedzy.

Co jeszcze?

W roku 1951 dokonano pierwszego międzykontynentalnego przekazu programu telewizyjnego. Dzisiaj zapewne byłby to koncert jakiejś gwiazdki, gala wręczenia Oscarów albo mecz. Wtedy przywilej zgarnął polityk – prezydent USA, Harry Truman.

Zaczęła się też historia produktu, który odgrywał i nadal odgrywa wielką rolę w naszym życiu, zwłaszcza w interesującej nas branży: w roku 1956 IBM pochwalił się pierwszym 24-calowym dyskiem twardym. RAMAC 350, bo taką nosił nazwę, miał pojemność 5 MB. W tamtych czasach ten wynik musiał robić wrażenie.

Grafika tytułowa pochodzi z archiwum Google Doodle