Motoryzacja

Wychowanie komunikacyjne w szkole i nauka jazdy z rodzicem - idą zmiany

KP
Kamil Pieczonka
18

Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany do ustawy o kierujących pojazdami. Znajdzie się w nich kilka rozwiązań, które powinny podnieść poziom wiedzy Polaków o przepisach ruchu drogowego i zwiększyć bezpieczeństwo na drogach.

Nauka przepisów już od szkoły podstawowej

Przygotowywane zmiany w przepisach są pokłosiem negatywnego raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2015 roku, który źle ocenił proces nadzoru nad szkolenie kandydatów na kierowców oraz przeprowadzanie egzaminów na prawo jazdy. Zmiany będą szły jednak znacznie dalej, bo będą dotyczyć już znacznie młodszych uczestników ruchu. Przypisy muszą się zmienić, bo według analiz obecne, obowiązkowe szkolenie przed egzaminem na prawo jazdy nie przyucza do bezpiecznego poruszania się po drodze. Brak doświadczenia świeżo upieczonych kierowców powoduje zagrożenie nie tylko dla nich samych, ale również dla innych uczestników ruchu. Ze statystyk wynika, że młodzi kierowcy są sprawcami 20% wypadków drogowych.

Dlatego zmiany w przepisach nie będą dotyczyły tylko samego procesu uzyskiwania prawa jazdy. Nauka przepisów ruchu drogowego ma zacząć się już w szkole podstawowej. Ministerstwo jest za tym, aby w czwartej klasie wprowadzić nowy przedmiot - wychowanie komunikacyjne, który będzie miał na celu przygotowanie dzieci do egzaminu na kartę rowerową. Dotychczas nauka przepisów przed takim egzaminem sprowadzała się zazwyczaj do kilku godzin na lekcjach z wychowawcą. To pierwszy, ale całkiem istotny krok, który powinien zwiększyć świadomość na temat zagrożeń na drogach.

Nowe zasady na egzaminach na prawo jazdy

Dalsze zmiany przepisów będą dotyczyły już samego egzaminu na prawo jazdy. Pytania z części teoretycznej mają zostać utajnione, nie będą znane i nie będzie można się ich uczyć na pamięć jak obecnie, a trzeba będzie znać przepisy i budowę samochodu w całości. W ustawie znajdą się też jednoznacznie wskazane błędy, które będą skutkowały natychmiastowym przerwaniem egzaminu w części praktycznej. Dzisiaj nie jest to do końca jasno określone. Ministerstwo chce również zwiększyć wymagania stawiane egzaminatorom. Młodzi kierowcy mają też przechodzić dodatkowy kurs z zakresu zagrożeń w ruchu drogowym, który miałby odbywać się między 4. a 8. miesiącem od odebrania prawa jazdy. Byłaby to forma przypomnienia wiedzy zdobytej na kursie na prawo jazdy.

Co ciekawe pojawił się też pomysł, aby po zdaniu części teoretycznej egzaminu, praktyczna nauka jazdy mogła odbywać się z rodzicem albo opiekunem prawnym kandydata na kierowcę. Oczywiście zakładamy, że wcześniej taki kandydat przeszedł już cały kurs na prawo jazdy i teraz chce tylko poduczyć się jazdy przed egzaminem praktycznym. Szczegółów tego rozwiązania jeszcze nie znamy, ale zakłada ono, że samochód którym poruszał się będzie taki kandydat na kierowcę będzie musiał zostać wyraźnie oznaczony. Jest to jednak dobra i  mniej kosztowna alternatywa, niż wykupowanie dodatkowych lekcji z instruktorem. Niestety na zmianę przepisów będziemy musieli poczekać przynajmniej do 4. kwartału 2022 roku.

źródło: Moto.pl

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu