28

Wszystko o Huawei Mate 30 i Mate 30 Pro. Stylistyczny progres

Huawei Mate 30 i Mate 30 Pro zadebiutują oficjalnie dopiero na jesień tego roku. Spodziewamy się sporej liczby zmian oraz stylistycznych nowości, które z pewnością będą przykuwać wzrok.

Huawei Mate 30 i 30 Pro – niektóre rzeczy bez zmian

Na początek wypada zacząć od samej konstrukcji.Tu szykują się spore zmiany, ponieważ producent chce się naprawdę wyróżnić na tle licznej konkurencji. Przede wszystkim całość ma zostać wykonana ze szkła. Coraz bardziej prawdopodobne staje się zrezygnowanie z tworzywa sztucznego czy metalu i pójście w dosyć zaskakującą stronę. Obawiam się jedynie o to, jak telefon będzie szybko się rysował. Naturalnie urządzenie zostanie wykonane z zakrzywionego szkła. Moim zdaniem na pewno będzie przykuwał uwagę i jestem ciekaw, jak na takie zmiany zareagują ich klienci. Całość ma nosić wdzięczną nazwę Super UniBody.

W przypadku Huawei Mate 30 Pro będziemy mogli również liczyć na certyfikat wodo- i pyłoodporności IP68.

Przeczytaj również: Wszystko o Huawei P30 i P30 Pro. Znaczący krok naprzód.

huawei mate 30

Warto wspomnieć, że pojawią się w nich skanery linii papilarnych bezpośrednio w wyświetlaczu. Trudno by było spodziewać się, że w topowych modelach zdecydowano by się na inne rozwiązanie.

Huawei Mate 30 – technologiczny lider

W nowych Huawei Mate 30 zobaczymy ekrany AMOLED, najpewniej produkcji BOE. W przypadku wersji Pro panel ma mieć przekątną 6,71 cala i rozdzielczość Quad HD+, podczas gdy zwykły wariant będzie musiał zadowolić się jedynie Full HD+. Oczywiście u góry będziemy widzieć niewielkie wcięcie w kształcie łezki. Warto dodać, że tym razem panele będą oferowały odświeżanie obrazu na poziomie 90 Hz.

Przeczytaj również: Sprzedaż Huawei o 50,3% w górę, Apple o 30,2% w dół. Przełom na rynku.

Co ciekawe, Huawei Mate 30 Pro ma być napędzany przez układ Kirin 985, czyli ulepszoną wersję układu z już obecnych Mate 20 i P30. Na razie trudno stwierdzić, jakie zmiany zostaną w nim przeprowadzone, ale możemy być pewni, że będą one obejmować głównie wyższe taktowanie wszystkich klastrów rdzeni.

Naturalnie Huawei Mate 30 Pro będzie już dostępny w odmianie wspierającej sieć 5G za sprawą autorskiego modemu Balong 5000.

W temacie aparatów, Huawei Mate 30 zaoferuje potrójny moduł, podczas gdy Huawei Mate 30 Pro poczwórny. Według ostatnich informacji będą to sensory z szerokokątnym obiektywem, teleobiektywem, standardowym obiektywem oraz ToF, służącym do wykrywania głębi obrazu. Możemy też liczyć na bezstratny 10-krotny zoom.

Huawei Mate 30 i 30 Pro – Samsung Galaxy Note 10 z bardzo groźnymi rywalami

Huawei Mate 30 Pro ma być zasilany przez baterię 4200 mAh. Do tego będzie wspierał szybkie ładowanie 55 W i indukcyjne, a oprócz tego będzie mógł być również powerbankiem. Zapewne Huawei Mate 30 otrzyma tu mniejsze ogniwo o pojemności 4000 mAh.

Debiut Huawei Mate 30 i 30 Pro odbędzie się na jesień tego roku. Premiera we wrześniu brzmi rozsądniej, ponieważ producent będzie mógł od razu ostrzej walczyć z Apple i ich iPhone’ami XI oraz Samsungiem i ich Galaxy Note. Niewątpliwie będzie to pasjonujący okres w segmencie urządzeń mobilnych.

Tym bardziej będzie ciekawie, że Trump zawiesił bana na współpracę amerykańskich firm z Huawei, a dzięki temu urządzenia chińskiego producenta będą mogły rywalizować z Samsungiem jak równy z równym. Nie da się ukryć, że przejście na Ark OS nie mogłoby powodować samego entuzjazmu wśród fanów. Można jednak mieć nadzieję, że w sprzedaży pojawi się również wersja nie z Androidem.

źródło: Pocketnow, IT Home