2

Grupa Wirtualna Polska ma śmiałe plany co do synergii Internetu i tradycyjnej telewizji

O poczynaniach Grupy Wirtualna Polska na rynku telewizji cyfrowej informowaliśmy Was wcześniej w poprzednim roku. Dziś na łamach portalu Wirtualne Media pojawiła się rozmowa z Jackiem Świderskim, prezesem Wirtualnej Polski, gdzie wypowiadał się on na temat przyszłości kanału WP1, który być może już pod koniec 2016 roku pojawi się w MUX-8 cyfrowej telewizji naziemnej.

Warto wskazać, iż Wirtualna Polska działając na razie tylko na polu internetowym już postawiła kilka poważnych kroków ku rozwojowi własnych treści video – w dni od poniedziałku do piątku publikowane są dwa programy na żywo. Jak zapowiedział prezes Wirtualnej Polski – takich produkcji ma być więcej. Program telewizyjny WP1 ma być przedłużeniem tego, co dzieje się bazowo na Wirtualnej Polsce w Internecie. Tam również będą emitowane nagrania, które pierwotnie ukazywały się na żywo na łamach portalu. Jak podał dalej serwis Wirtualne Media, Wirtualna Polska zanotowała niemałe wpływy reklamowe pochodzące z wideo – aż 310,66 mln złotych. Wraz z tym, jak cały czas notowane są wzrosty z takich reklam, zwiększą się również wydatki na materiały wideo – Wirtualna Polska prognozuje, iż w 2019 roku będzie to nawet cztery razy więcej, niż w roku ubiegłym.

WP1 niekoniecznie będzie się nazywać „WP1”

Wielokrotnie podawano informacje sugerujące, iż nowy kanał Wirtualnej Polski w MUX-8 będzie się nazywać dokładnie tak samo, jak spółka, która jest odpowiedzialna w grupie za produkcję kanału. Tymczasem okazuje się, że na tym polu nic nie jest jeszcze przesądzone. Wszystko okaże się być jasne, gdy tylko Wirtualna Polska zakończy badanie określające skuteczność nazwy i jej oddziaływania na świadomość konsumentów. W kanale telewizyjnym należącym do Wirtualnej Polski ponadto konsumenci znajdą nie tylko treści pochodzące bezpośrednio z portalu, ale także filmy dokumentalne, filmy fabularne i jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie – również seriale. Nie wiadomo jednak konkretnie o jakie tytułu chodzi, jak podaje serwis Wirtualne Media, żadne umowy nie zostały jeszcze podpisane.

Czy tak będzie wyglądać zupełnie nowa telewizja?

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o planach Wirtualnej Polski, pukałem się w czoło. Jednak mój dobry znajomy uświadomił mi, że to nie taki zły pomysł. Przecież te treści, które są prezentowane na portalach, będące częścią programów „live” mogą równie dobrze być uzupełnieniem autorskiej oferty programowej standardowego kanału telewizji linearnej, o ile dobrze się go wkomponuje w ramówkę. A telewizja linearna to nie tylko programy, ale i powierzchnia reklamowa. Okazuje się, że nawet tacy giganci jak Wirtualna Polska patrzą dalej niż czubek własnego nosa, a ten nie kończy się tam, gdzie mamy drzwi ogromnej serwerowni. Granica horyzontu Wirtualnej Polski to oczekiwania konsumentów, którzy niekoniecznie są przyzwyczajeni oglądać treści wideo na portalach, ale dalej są w posiadaniu telewizorów podłączonych do standardowej, „wymierającej telewizji”.

Grafika: 1, 2