Felietony

Ten niepozorny telefon za 400 zł pozwoli ci na więcej niż smartfony

KR
Krzysztof Rojek
6

WiPhone to specjalny telefon zaprojektowany tak, by użytkownicy mogli dowolnie grzebać w jego konstrukcji i oprogramowaniu. Dzięki temu pozwala na naprawdę wiele rzeczy.

Kupując telefon w sklepie, to, co możemy z nim zrobić najczęściej definiujemy przez sposoby jego użycia. Za dawnych czasów słuchawki pod tym względem różniły się znacznie, ponieważ w latach 2000-2010 większość z nas miała w telefonie takie funkcje, jakie dał producent. Były to czasy gdzie możliwość przesyłu plików (jeszcze przez irDę) czy jakakolwiek pamięć wewnętrzna na muzykę były luksusem. Kiedy jednak na rynek wszedł Android i iOS, telefony zaczęły móc robić znacznie więcej, ponieważ ich możliwości definiowały setki tysięcy, a potem - miliony aplikacji. Jednak to nie wystarcza części ludzi. Jest grupa, która nie zgadza się na konieczność polegania na tym zewnętrznym oprogramowaniu, często pochodzącym od wielkich korporacji, które dodatkowo zbierają nasze dane w sposób, którego nie jesteśmy w stanie kontrolować. Grupa ta postanowiła stworzyć urządzenie, które od początku do końca zorientowane jest na to, by użytkownik mógł zrobić z nim co tylko chce.

Tak powstał WiPhone, niepozorny telefon z wielkim potencjałem

Jeżeli popatrzylibyśmy na WiPhone'a nie wiedząc, czym on jest, to naszym oczom ukazałby się relikt przeszłości sprzed 20 lat. Telefon, który w kwestii komunikacji pozwala na niewiele więcej niż dwie puszki i sznurek. Ba, wrażenie to zapewne spotęguje fakt, że urządzenie nie ma nawet gniazda na kartę SIM, a połączenia telefoniczne wykonuje przez VoIP. Po co więc powstało? Cóż, podobnie jak Raspberry Pi, tak samo WiPhone "out of the box" nie pozwala na wiele, jednak sekret tkwi w tym, co użytkownicy są w stanie z nim zrobić. WiPhone bowiem to telefon, który wręcz zachęca by go "shackować". Wszystkie elementy jego konstrukcji są zrobione na licencji open source, a to tego - świetnie udokumentowane.

Dzięki temu telefon można wyposażyć w dowolną funkcję z kategorii "smart" jaka nam się wymarzy. urządzenie zostało stworzone w ten sposób, by można było do niego bez problemu dodawać hardware w postaci płytek PCB i modyfikować oprogramowanie w dowolny sposób. Oczywiście, oznacza to, że możliwości WiPhone'a ogranicza ludzka wyobraźnia, natomiast trzeba też wziąć pod uwagę, że żeby zabrać się za taki projekt, trzeba sporo wiedzieć chociażby o tym, jak zaprojektować płytkę PCB bądź też - jak zaprogramować daną funkcjonalność. Jednak patrząc, co ludzie robią z tym smartfonem, można być pod wrażeniem. O ile dodanie światełek led jeszcze nie jest tak imponujące, to już zarządzanie z poziomu takiego telefoniku modułem zdalnego sterowania, przerabiając urządzenie na mały samochodzik - już jak najbardziej.

Dodatkowo - telefon ten uderza w te same tony, co chociażby Fairphone, dając użytkownikowi bezproblemową możliwość rozebrania całego urządzenia. Tutaj jednak idzie on o krok dalej, ponieważ nawet Fairphone, działający na Androidzie nie pozwala na taką modyfikację swojego oprogramowania. Slogan firmy "A Phone You Can Own (Not One That Owns You)" jest więc jak najbardziej prawdziwy i pokazuje unikalność projektu w skali branży.  Jeżeli chcecie kupić takie urządzenie, wszystkie modele wylistowane są na stronie producenta i kosztują od 89 -139 dol. (400 - 600 zł).

Obawiam się jednak, że w jego użytkowaniu najtrudniejsze nie będą modyfikacje, ale przekonanie znajomych, że dzwoni się do nich z wifona :)

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu