windows sandbox
64

Warto czekać na wiosenną aktualizację Windows 10. Takie zmiany rozumiem!

I przy okazji, mam nadzieję, że Microsoft spokojnie "dowiezie" to uaktualnienie. Ostatnie doświadczenia giganta na tym polu są co najmniej... słabe: October Update zdaje się osiadł już na rynku, choć w dalszym ciągu niektórzy nie mają do niego jeszcze dostępu. Oby ze Spring 2019 Update było lepiej - tym bardziej, że jest na co czekać.

Microsoft już teraz testuje nowe funkcje systemu Windows 10, które pojawią się dopiero w wiosennej odsłonie. Jak wskazuje jeden z obserwatorów firmy na rynku – Albacore’a można uznać za niemal pewne kilka z nich. O ile nie okaże się tuż przed aktualizacją, że powodują one problemy i należy nad nimi jeszcze trochę popracować.

Ulepszony Eksplorator Windows

Ten przeszedł już pewien „redesign” w ostatnim czasie. October Update przyniósł możliwość skorzystania z ciemnego motywu dla Eksploratora – ale tylko w sytuacji, gdy użytkownik w całym systemie ustawi tryb ciemny. W Spring 2019 Update będzie można sterować motywem Eksploratora niezależnie od tego, jaki obecnie jest aktywowany w całym Windows. Warto dodać, że wśród spodziewanych zmian znajduje się również nieco przyjaźniejszy format dat: ten, który jest wykorzystywany obecnie jest bardzo dokładny, ale mało przejrzysty. Po wprowadzeniu tej zmiany otrzymamy informacje typu: „przed chwilą”, „X minut temu” „Listopad 2018”, itp.

Centrum akcji z definiowalnymi przyciskami

Quick Actions w Centrum Powiadomień Windows 10 to „te malutkie przyciski” do sterowania jasnością ekranu, siecią bezprzewodową, itp. Tyle, że ich wybór jest ograniczony do tego, co przygotował dla nas sam Microsoft. Nieco bardziej zaawansowani użytkownicy oraz twórcy aplikacji będą mogli tworzyć własne Quick Actions i umieszczać je w tym obszarze. Dajmy na to – nasz dom jest wyposażony w inteligentne żarówki. Jeżeli producent tylko zaimplementuje taką możliwość (albo jeżeli my mamy ku temu odpowiednie kompetencje), możemy umieścić tam własny przełącznik do sterowania światłem. Ale spokojnie, Quick Actions będą obsługiwać też znacznie prostsze czynności. Wszystkim ma sterować chmurowy Microsoft Flow.

Menedżer zadań z (lekkimi) usprawnieniami

Niektórzy użytkownicy bardzo często korzystają z menedżera zadań – nie tylko po to, aby „ubijać” za jego pomocą niedziałające programy. Jak wynika z kolejnych doniesień Albacore’a, tam znajdzie się możliwość ustawienia domyślnie wyświetlanej karty w tym obszarze – po to, aby m. in. lepiej sortować zadania, które są prezentowanie w Menedżerze. Nie jest to zmiana ogromna, ale na pewno przydatna dla osób, które nie wyobrażają sobie pracy bez podglądu na aktywne zadania w Windows 10.

Nowe okno dialogowe zapisywania plików

Nowy Office to także zmiana w kontekście nowego pola dialogowego zapisu plików. Podobne podejście miałoby zostać zaproponowane w nowej odsłonie Windows 10, która pojawi się już na wiosnę. Sam muszę przyznać, że takie podejście jest nieco wygodniejsze i przede wszystkim – bardziej odpowiada ewolucji samego systemu operacyjnego.

Zagraniczne media przebąkują również o nowych funkcjach dla Cortany, ale ta… jest niedostępna w Polsce i w sumie nawet nie ma większych perspektyw na to, że w ogóle pojawi się ona nad Wisłą. Najbliżej wprowadzenia asystenta do Polski jest Google, który właśnie rozesłał w naszym kraju zaproszenia na wydarzenie, w trakcie którego m. in. dziennikarze wraz z gigantem będą świętować jego premierę po polsku.

Windows 10 Spring 2019 Update (19H1) powinien zostać ukończony w kwietniu przyszłego roku – wtedy również zostanie on rozesłany do wszystkich użytkowników „dziesiątki”. Oby tylko odbyło się to bez większych problemów.