Android

Webowy Google Play po dużym redesignie. Wreszcie nawigacja po sklepie jest przyjemna

36

Długo musieliśmy czekać na obiecany podczas Google I/O redesign przeglądarkowej wersji sklepu Play. Okazuje się, że nowa wersja jest niemalże odzwierciedleniem tego, co znaleźć możemy już od pewnego czasu na naszych smartfonach i tabletach. Rezultat, jak dla mnie, bardzo dobry. Poprzednia wersja...

Długo musieliśmy czekać na obiecany podczas Google I/O redesign przeglądarkowej wersji sklepu Play. Okazuje się, że nowa wersja jest niemalże odzwierciedleniem tego, co znaleźć możemy już od pewnego czasu na naszych smartfonach i tabletach. Rezultat, jak dla mnie, bardzo dobry.

Poprzednia wersja Google Play była bardzo specyficzna. Niewielki, średnio atrakcyjny slider w nagłówku nie sprawdzał się, a nawigacja nie sprzyjała dłuższej eksploracji. Sklep w tej formie istniał bardzo długo, więc na pewno duża liczba użytkowników zdołała się przyzwyczaić i oswoić z nim. Z tego też powodu, nowy interfejs może początkowo budzić wiele wątpliwości.

Nie ukrywam, że i ja dość sceptycznie podchodziłem do zmian, które na pierwszy rzut oka wydawały się zbyt śmiałe. W gruncie rzeczy jednak Google Play w tej formie jest o wiele bardziej intuicyjne i przystępne. Ze slidera zrezygnowano całkowicie. W to miejsce pojawił się standardowy dla Google pasek wyszukiwania z panelem powiadomień oraz horyzontalne menu, w którym znajdziemy listę kategorii oraz odnośniki do najpopularniejszych i najnowszych aplikacji. Przy lewej krawędzi umieszczono panel, który w polskiej wersji wygląda bardzo skromnie - znajdziemy tutaj jedynie aplikacje, w innych krajach umieszczono jeszcze kilka innych pozycji odzwierciedlających inne typy produktów dostępnych w dystrybucji cyfrowej Google'a.

W interfejsie dominują karty - zupełnie takie, jak w wersji mobilnej. Wygląda to dobrze i sprawia, że dużo elementów mieści się na ekranie. Strona główna została podzielona na sekcje, które przypadną do gustu różnym typom użytkowników. Część pozycji została wybrana przez administrację sklepu, część podsuwa algorytm personalizując, a część to po prostu najciekawsze pozycje z kilku kategorii. Całość dobrze wpisuje się w schematy Google'a stosowane w wielu innych usługach, jak chociażby Google+.

Najciekawiej prezentuje się strona z aplikacją. Panuje tu względny ład i porządek. Zrzuty ekranu są znacznie większe, a ich przeglądanie jest czystą przyjemnością (m.in. dlatego, że w końcu króluje tutaj format WebP). Pojawił się też tutaj przycisk dodawania do listy życzeń. Całość jest zaprojektowana zgodnie z zasadami Responsive Web Design, a więc w zależności od rozdzielczości ekranu, zobaczymy tutaj więcej lub mniej elementów. Z tego też powodu projektanci mocno ograniczyli długość strony, stosując przy tym często poziomo przesuwane listy. Wystarczy zresztą spojrzeć na komentarze, które w tej skondensowanej formie bardzo przypadły mi do gustu. Jedynym problemem może być brak kolumn, a więc zobaczenie podstawowych informacji, jak najnowsza wersja, kompatybilność czy data aktualizacji wymaga przewinięcia strony.

Aby być jednak obiektywnym trzeba, też wspomnieć o brakach. Przede wszystkim zabrakło możliwości podejrzenia aplikacji zainstalowanych na wybranym urządzeniu i ich zdalnego usunięcia/aktualizacji. Doskwiera tutaj też swoista pustka, która jest wynikiem braku dostępu w Polsce do treści innych niż aplikacje. Raczej wątpię, żeby szybko to naprawiono (zarówno jedno, jak i drugie)...

Moim zdaniem, nowa wersja webowego sklepu Play to jeden z najbardziej udanych redesignów Google. Strona działa szybko i jest intuicyjna w obsłudze. Ulokowanie poszczególnych elementów nie nastręcza trudności, a zastosowanie Responsive Web Design sprawia, że miejsce na ekranie się nie marnuje. Jest dużo zmian i rewolucji, co może niektórych początkowo zrazić. Ostrzegam jednak, że pierwsze wrażenie może być mylne. W gruncie rzeczy webdesignerzy kalifornijskiej firmy odwalili kawał dobrej roboty.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu