11

weblisko.com – jak zepsuć fazę testów startupa.

Zapowiadany wcześniej serwis weblisko.com uruchomił swoją wersję testową pod adresem testuj.weblisko.com Czym będzie weblisko pisałem już wcześniej Teraz kilka słów o tym, co widzimy w wersji testowej. Start testów wygląda po prostu fatalnie, informacja o uruchomieniu wersji testowej przyszła mailem, w którym polskie znaki zastąpione były „krzakami” – także ledwo dało sie coś odczytać. Okazuje […]

Zapowiadany wcześniej serwis weblisko.com uruchomił swoją wersję testową pod adresem testuj.weblisko.com Czym będzie weblisko pisałem już wcześniej Teraz kilka słów o tym, co widzimy w wersji testowej.

Start testów wygląda po prostu fatalnie, informacja o uruchomieniu wersji testowej przyszła mailem, w którym polskie znaki zastąpione były „krzakami” – także ledwo dało sie coś odczytać.

Okazuje się, że serwis uruchomił forum – ale niestety, w chwili obecnej forum nie działa (mimo, iż jest reklamowane w mailu i na stronie głównej) i nasze klikanie w podany adres nic nie pomoże testuj.weblisko.com/forum.

Sama strona główna testowej wersji robi wrażenie, jakby projekt szykowany był „na kolanie”


Mało który link na stronie głównej działa(!)

Podjąłem jednak próbę zarejestrowania się i obejrzenia serwisu od środka. Podałem standardowe dane i czekałem na kod aktywacyjny, który miał być przesłany mailem. Mail dostałem, ale niestety bez kodu – właściwie nie było w nim żadnej treści ?!

Serwis w wersji testowej jest naszpikowany pustymi, lub nie działającymi odnośnikami, błedami 404 oraz fatalną nawigacją, która pokazuje mi „Moje ogłoszenia”, „Moje wydarzenia” itp mimo, iż nie jestem zalogowany.

Na tym skończyłem moją przygodę z testowaniem weblisko.com. Wydaje się, iż autorzy uruchomili coś, co nie powinno przejść nawet przez testy developerów, nie mówiąc już o testach beta testerów.

Szkoda, bo sam projekt zapowiadał się dość ciekawie, wersja testowa (która działa już od pierwszego września) może jednak zniechęcić do ponownej wizyty, nawet po oficjalnym starcie tego projektu.

Szczerze polecam autorom serwisu wyłączenie tego co teraz nazwane jest wersją do testów i ponowne gruntowne przeprowadzenie własnych wewnętrznych testów.