Motoryzacja

Warszawa wyznaczyła strefę czystego transportu, ograniczenia pojawią się w 2024

Kamil Pieczonka
5

Pierwsza strefa czystego transportu zostanie uruchomiona w Krakowie, ale dopiero w 2024 roku. Warszawa nie chce jednak pozostać w tyle i przygotowała podobny projekt, który też ma wejść w życie w 2024 roku. Prawdziwe ograniczenia pojawią się jednak dopiero po 2030 roku.

Centrum Warszawy bez śmierdziuchów

Strefy czystego transportu (SCT) zdobywają coraz większą popularność w całej Europie, a teraz pojawią się również w Polsce. Ich ideą jest wyeliminowanie z dróg pojazdów, które najmocniej zanieczyszczają środowisko, czyli głównie tych najstarszych, szczególnie jeśli posiadają silnik Diesla. Pomysł jest bardzo słuszny, choć jak zawsze ma swoich zwolenników i przeciwników. Warszawa nie zamierza się jednak na nikogo oglądać i przygotowała wstępny projekt takiej strefy, który będzie teraz konsultowany z mieszkańcami. Według założeń strefa będzie funkcjonować od lipca 2024 r. i obejmie większość Śródmieścia oraz przylegające do niego fragmenty Woli, Ochoty, Saskiej Kępy, Grochowa i Pragi.

Granice strefy będą pokrywały się z głównymi drogami i liniami kolejowymi, które nie zostaną objęte strefą. Granice te wyznaczą: al. Prymasa Tysiąclecia, Al. Jerozolimskie, ul. Kopińska, ul. Wawelska, al. Armii Ludowej, al. Stanów Zjednoczonych, ul. Wiatraczna, a następnie tory kolejowe wzdłuż północnej obwodnicy kolejowej – aż do al. Prymasa Tysiąclecia. Dokładniejszą mapkę znajdziecie na obrazku poniżej.

W pierwszym etapie ograniczenie wjazdu do SCT dotyczyłoby pojazdów benzynowych niespełniających normy Euro 2 (starszych niż 27 lat) i pojazdów z silnikiem Diesla niespełniających normy Euro 4 (starszych niż 18 lat). Później, konsekwentnie co dwa lata, zwiększane będą wymagania dotyczące standardów emisji spalin dla aut poruszających się w strefie. Oznacza to, że w 2024 roku z wjazdu do strefy zostanie wykluczone zaledwie 2% samochodów zarejestrowanych w Polsce. Dopiero w 2030 roku, gdy ograniczenia będą dotyczyły samochodów spełniających normy Euro 5 (benzyna) lub Euro 6dT (diesel) to wyłączy to teoretycznie nawet 1/4 wszystkich pojazdów. Przykładowo norma Euro 6dT obowiązuje zaledwie od września 2019 roku, więc w 2030 roku do strefy wjadą tylko auta młodsze niż 11 lat.

Ciekawe są natomiast założenia ratusza co do efektów takiego ruchu. Już w 2028 roku ograniczenia mają sprawić, że emisja tlenków azotu oraz pyłów zawieszonych spadnie odpowiednio o 55% i 66% w stosunku do stanu obecnego. Powinno to pozwolić na odczucie znacznej poprawy jakości powietrza. Zakładane normy ma również spełniać tabor komunikacji miejskiej, ale pojawią się też wyjątki, które mają prawo wjechać do strefy nawet jeśli nie spełniają norm. Dotyczy to samochodów służb ratowniczych, pojazdów zabytkowych, samochodów specjalnych (np. śmieciarek) oraz aut osób niepełnosprawnych. Konsultacje projektu będą prowadzone w lutym oraz marcu, szczegóły znajdziecie na stronie urzędu.

źródło: UM Warszawa

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu