35

W oczekiwaniu na odświeżenie Google Reader

Jak wiemy, już prawie wszystkie usługi Google poddały się zmianom wizualnym. Na polu archaicznego wyglądu pozostał jedynie, Google Reader. Po dzisiejszej aktualizacji aplikacji Feedly dla Chrome, żywię obawy, iż Google musiałoby stworzyć istny majstersztyk z Readera, by odciągnąć mnie teraz od tego czytnika. Aplikacja jest świetnie przemyślana od początku do końca. Zaczynając od przejrzystego wyglądu, […]

Jak wiemy, już prawie wszystkie usługi Google poddały się zmianom wizualnym. Na polu archaicznego wyglądu pozostał jedynie, Google Reader. Po dzisiejszej aktualizacji aplikacji Feedly dla Chrome, żywię obawy, iż Google musiałoby stworzyć istny majstersztyk z Readera, by odciągnąć mnie teraz od tego czytnika.

Aplikacja jest świetnie przemyślana od początku do końca. Zaczynając od przejrzystego wyglądu, po wygodne i funkcjonalne menu, kończąc na dowolnym ustawianiu wyświetlania i prezentowania treści z naszych RSS-ów.

Domyślnie Feedly proponuje RSS-y z różnych serwisów, podzielonych tematycznie na 18 kategorii, takich jak Android, Apple, Filmy, Gry, Zdjęcia czy też ogólnie – Technologie.

Po zalogowaniu się do aplikacji poprzez nasze konto Google, Feedly pobiera RSS-y, które mamy podpięte pod Google Reader.

Wyświetlanie zajawek artykułów można dowolnie zmieniać. Ustawiać jako mozaikę, same tytuły, całe artykuły czy jako listę artykułów z obrazkami.
Wyszukiwanie w artykułach po słowach kluczowych, również działa wyśmienicie.

Sama aplikacja Feedly dla Chrome integruje się z przeglądarką umieszczając w prawym dolnym rogu przycisk do dzielenia się przeglądanymi stronami, plusowania, odkładania na później lub wysłania na e-mail.

W pierwszej części wpisu, podałem link do aplikacji Feedly dla Chrome. Aplikacja dostępna jest również dla:

Oczywiście aplikacje mobilne w pełni synchronizują się z wersją na przeglądarki.