Bezpieczeństwo w sieci

Rosjanie sabotują sieć elektryczną Ukrainy. Atak hakerski częściowo udany

Jakub Szczęsny
0

Rosja ima się każdego możliwego sposobu zaszkodzenia Ukrainie. To i tak ogromny eufemizm. Federacja Rosyjska, jej żołnierze, władze - przy wsparciu ogromnej części rosyjskiego społeczeństwa gwałcą, mordują, niszczą, kradną... robią to samo, co robiła Armia Czerwona "wyzwalając" kraje. Ataki hakerskie mają być "cennym wsparciem" dla zbrodniczych działań agresora.

CERT-UA, ukraiński urząd ds. przeciwdziałania przestępstwom w cyberprzestrzeni poinformował o atakach z użyciem cyberzagrożeń identyfikowanych jako INDUSTROYER2 oraz CADDYWIPER. Złośliwe programy kierowano do podstacji energetycznych w Ukrainie - co najmniej dwa ataki zakończyły się powodzeniem, zgodnie z dokumentem opublikowanym przez Pana Patricka Howell O'Neill'a.

Atak z wykorzystaniem powyższych zagrożeń mógł spowodować potężny blackout, który dotknąłby dwa miliony obywateli Ukrainy. Słowacka firma ESET aktywnie uczestniczy w analizie technikaliów ataków ze strony Federacji Rosyjskiej. Jak wskazują nazwy powyższych zagrożeń - te miały za zadanie niszczyć dane na komputerach, co uczyniłoby podstacje energetyczne niezdatnymi do pracy. CERT-UA twierdzi, że udało się udaremnić atak, jednak istnieją dowody na to, że udało się wyłączyć 9 podstacji energetycznych. Takie informacje przekazało konto ZaufanaTrzeciaStrona na Twitterze.

Kto dla Rosji prowadzi zbrodnicze działania w cyberprzestrzeni?

Za tego typu ataki odpowiada grupa Sandworm, którą wywiad USA zidentyfikował jako jednostkę 74455 rosyjskiego kontrwywiadu wojskowego. W strukturach rosyjskich służb znajduje się wiele komórek zajmujących się wojną informacyjną oraz atakami hakerskimi. O wielu grupach zapewne nie wiemy. Ukraina od lat jest celem skoordynowanych ataków hakerskich - właściwie od 2014 roku, co jakiś czas słyszy się o kolejnych próbach Rosji w zakresie destabilizowania infrastruktury krytycznej bandycko zaatakowanego kraju.

Celem Rosji było właściwie zniszczenie maszyn, które stanowią krytyczne punkty w zakresie sterowania zasilaniem. Rosjanie wykorzystują fakt, iż Ukraińcom jest trudniej przejść na ręczne sterowanie w sytuacji, gdy w pobliżu elektrowni mogą znajdować się wojska rosyjskie zdolne do ostrzelania absolutnie każdego. W trakcie eskalacji walk w Ukrainie, Rosja dopuszczała się skoordynowanych ataków DoS między innymi na strony rządowe.

Skutki wydarzeń wokół Ukrainy

Naciski ze strony społeczeństwa, a także zaangażowanie różnych NGOS, a nawet... grup cyberprzestępców oraz ogromna solidarność z Ukrainą powoduje, że Rosji zdecydowanie nie jest łatwo. Zdecydowane reakcje społeczeństwa oraz firm technologicznych powodują, że agresor poważnie traci na zbrodniczych działaniach.

Acer, Apple, Google, Microsoft i wiele, wiele innych firm albo wycofało się z Rosji, albo znacząco ograniczyło swoje operacje w tym kraju. Ciekawym wątkiem jest również zaangażowanie grup hakerskich w walkę z Rosjanami. Anonymous jest najważniejszym kolektywem w tej walce i dzięki ich działaniom, komórki zajmujące się wojną w cyberprzestrzeni po stronie FR są zajęte "sprzątaniem" po udanych atakach hakerów po stronie zachodu. Nie można jednak zapominać, że "anonimowych" nie można bezmyślnie wynosić na piedestał tylko dlatego, że są "po naszej" stronie. To w dalszym ciągu osoby, które parają się przestępczymi działaniami poza walką z Federacją Rosyjską.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu