Polska

Tym razem o2 zrobił witrualny dysk dla Facebookowiczów

GM
Grzegorz Marczak
19

Fajne.to wystartowało dzisiaj, jest to nowiutka produkcja grupy o2.pl. Jest to też kolejna próba wykorzystania potencjału Facebooka lub też mówiąc inaczej wykorzystania Facebooka do zbudowania potencjału. O2 już raz próbowało hakować Facebooka uruchamiając Fejs.pl, który miał pozwolić nam na dot...

Fajne.to wystartowało dzisiaj, jest to nowiutka produkcja grupy o2.pl. Jest to też kolejna próba wykorzystania potencjału Facebooka lub też mówiąc inaczej wykorzystania Facebooka do zbudowania potencjału.

O2 już raz próbowało hakować Facebooka uruchamiając Fejs.pl, który miał pozwolić nam na dotarcie do informacji które na fejsie gubimy. Niestety serwisu już nie ma a domena fejs.pl przekierowuje na główną stronę portalu.

Tym razem jednak pomysł jest inny, bazuje na potrzebie którą można zdefiniować w następujący sposób. Jak grupie znajomym na Facebooku szybko udostępnić plik, zdjęcie, film, inne dane? Można próbować przez Dropboxa i rozsyłać linki, można Google Dosc ale wszędzie będzie wyglądało to mniej więcej podobnie i kończyło się na dystrybucji odnośnika do udostępnianej treści.

O2 wymyśliło więc sobie, że Fajne.to będzie zintegrowane z open graphem. Oznacza to, że po zalogowaniu przez FB system wie kim są nasi znajomi i dzięki temu możemy już na początku ustalić czy plik jest dostępny tylko dla nich, tylko dla nas czy też jest dostępny publicznie. Jeśli grupa znajomych jest za szeroka możemy udostępnić plik na hasło.

Poza tym serwis pozwala nam wgrać do 2GB danych, bez ograniczeń jeśli chodzi o liczbę plików, pobrań itp. Natomiast jeden plik nie może przekraczać 1GB.

To co w serwisie tym rzuciło mi się w oczy to dość ciekawa koncepcja na zarządzanie plikami, zrobiona w sumie w prosty sposób z przejrzystym interfejsem aczkolwiek mnogość funkcji może czasem zagonić nas w ślepy zaułek.

Serwis posiada jeszcze kilak pomniejszych bugów ale jak na początek sprawuje się całkiem nieźle. Proste i szybkie udostępnianie znajomym wybranych treści realizuje bez większych problemów.

Zaletą fajne.to w porównaniu do innych dysków sieciowych jest też to, że możemy na bieżąco podglądać ile razy nasz plik był pobrany czy też obejrzany.

O ile więc co do jakości wykonania i samego pomysłu raczej nie ma się co czepiać to zastanawia mnie jak w dzisiejszych czasach gdzie jednak każdy rozwiązał już problem współdzielenia plików rozpędzić taką usługę. Oczywiście o2 ma zasięg ale już wiele przykładów pokazało, że przepychanie ruchu z portali jest dobre tylko na pewien czas.

Wyzwaniem dla Fajne.to będzie więc przekonanie ludzie, że oprócz tego co używają na co dzień do dzielenie się plikami warto też skorzystać z ich usługi aby szybko przekazać coś znajomym na FB.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Facebooko2.pl