Motoryzacja

Toyota Corolla po liftingu i z nowym napędem umocni pozycję lidera w Polsce

Kamil Pieczonka
6

Toyota Corolla 12. generacji zadebiutowała na rynku w 2018 roku i z miejsca stała się najpopularniejszym samochodem w Polsce. W przyszłym roku przejdzie mały lifting, który dotyczy głównie zespołów napędowych oraz elektroniki.

Toyota Corolla po liftingu

Średni cykl życia pojedynczej generacji typowego kompaktu to 7-8 lat, więc jest już najwyższy czas aby Corolla została nieco odświeżona. Japończycy podeszli jednak do tej kwestii bardzo pragmatycznie. Design tego modelu niemal wcale się nie zestrzał, więc zmiany z zewnątrz są bardzo niewielkie. W zasadzie mamy tylko nieco zmieniony kształt świateł LED do jazdy dziennej, nieco inną strukturę przedniego grilla oraz oczywiście nowe wzory felg i 3 nowe kolory. Poza tym, z zewnątrz, to taka sama Toyota Corolla jak ta zaprezentowana 4 lata temu. Dużo więcej zmieniło się natomiast pod maską.

Przy okazji premiery cennika Corolli Cross, zauważyłem, że z oferty praktycznie zniknęły wszystkie wersje zwykłego modelu i teraz wreszcie wiemy dlaczego. Toyota szykuje się na sporą zmianę oferty, bo zamierza w zwykłej Corolli zastosować rozwiązania z modelu Cross. Dostaniemy zatem całkiem nowy system multimedialny z ekranem o przekątnej 10,5 cala i wsparciem dla Android Auto i Apple Car Play (to drugie bezprzewodowo). Zmienią się także zegary przed kierowcą, pojawi się nowy wyświetlacz o przekątnej 12,3 cala, bez dodatkowych analogowych wskaźników, wraz z możliwością wyboru kilku trybów jazdy - Casual, Smart, Sport oraz Tough.

Dodatkowo do dyspozycji mamy mieć głosowego asystenta, z którym będzie można porozmawiać naturalną mową, ale nie wiemy jeszcze czy również w języku polskim. Na pewno dostępna będzie natomiast aplikacja pozwalająca np. na zdalne włączenie klimatyzacji czy otwarcie/zamknięcie zamków oraz automatyczne aktualizacje systemowe OTA i cały pakiet nowych systemów bezpieczeństwa. Odświeżona Corolla będzie nie tylko sama hamowała po wykryciu przeszkody, ale nie pozwoli nam na przykład też otworzyć drzwi jeśli wykryje, że coś się do nich zbliża.

Największe zmiany zajdą pod maską

To co jednak dla wielu klientów będzie pewnie najważniejsze to zastosowanie zmodernizowanych napędów hybrydowych 5. generacji, które oferują podobne zużycie paliwa przy znacznie lepszych parametrach. Toyota nie tylko zwiększyła moc silników elektrycznych, ale również odchudziła baterię, dzięki czemu nowe modele będą lżejsze. Zmiany dotyczą zarówno napędu bazującego na silniku o pojemności 1.8 litra, jak tego mocniejszego z motorem o pojemności 2 litrów. Pierwszy z nich zamiast obecnych 122 KM, będzie oferował całkiem solidne 140 KM i przyśpieszenie do 100 km/h w czasie 9,2 sekundy, blisko o 2 sekundy szybciej niż obecna wersja.

Mocniejszy napęd, 2.0 Hybrid Dynamic Force, który znamy już z Corolli Cross, oferuje moc 197 KM (wcześniej 184 KM) i przyśpieszenie do 100 km/h w czasie 7,5 sekundy. To wszystko przy zachowaniu obecnej, średniej emisji CO^2 na poziomie 107g/km. Oznacza to, że nowy napęd będzie oferował lepszą wydajność przy takim samym zużyciu paliwa. Toyota obiecuje również, że znacznie poprawiono kulturę jego pracy przy przyśpieszaniu, a to dzięki zastosowaniu mocniejszego silnika elektrycznego. Jak będzie w praktyce przekonamy się po pierwszych jazdach nowym modelem. Pierwsi chętni na nową Corollę mogą ją już zamawiać w salonach, pierwsze dostawy rozpoczną się na początku 2023 roku, a cennik zostanie opublikowany jeszcze w tym miesiącu.

Te wszystkie zmiany sprawiają, że Toyota Corolla na 2023 roku zapowiada się jako jedne z najbardziej atrakcyjnych kompaktów na rynku. Teraz ma już praktycznie wszystko, czyli mocne, hybrydowe napędy, nowoczesne multimedia i funkcjonalne oraz atrakcyjne nadwozie. Przeglądając rynek kompaktów dzisiaj, byłby to moim osobistym rankingu najbardziej pożądany model, szczególnie jeśli zostanie wyceniony poniżej Corolli Cross.

źródło: AutoExpress

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news