PlayStation 4 przez lata służyło graczom jako stosunkowo tani dostęp do najlepszych produkcji w świecie gier wideo. Wszystko jednak co dobre, kiedyś się kończy.

Aktualne nowości w świcie gier wideo są coraz bardziej wymagające sprzętowo niż dekadę temu i nie ma co z tym nawet dyskutować. Jeżeli giganci nie zdecydowaliby się na wydanie kolejnych wersji konsol, to wstrzymywałoby to cały rynek. Jednak pomimo premiery PlayStation 5, nadal przed długi czas można było nabyć starszą platformę. Ta możliwość wkrótce się skończy, a przynajmniej w Japonii.
Sony rezygnuje z PlayStation 4 w Japonii
Po ponad dekadzie od premiery, Sony oficjalnie zakończyło produkcję wszystkich modeli konsoli PlayStation 4 w Japonii. To symboliczne pożegnanie z jedną z najbardziej kultowych i dochodowych konsol w historii gier wideo.
Informacja została podana niemal bez rozgłosu — jako niewielka aktualizacja na japońskiej stronie PlayStation. Choć produkcja większości wersji PS4 zakończyła się już w 2021 roku, model PS4 Slim był do niedawna nadal dostępny jako tańsza alternatywa. Teraz jednak cała linia PS4 została oficjalnie wycofana z rynku japońskiego.
Decyzja Sony nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem. Pięć lat obecności PlayStation 5 na rynku to wystarczający czas, by zakończyć wspieranie dwóch generacji jednocześnie. Dodatkowo, nadchodzące superprodukcje takie jak GTA VI czy Death Stranding 2 będą dostępne wyłącznie na PS5, co jeszcze bardziej zmniejsza sens dalszej produkcji starszego sprzętu. Wycofanie PS4 z Japonii może więc być początkiem globalnego wygaszania tej konsoli.
PlayStation 4 to bez wątpienia jeden z największych sukcesów Sony. Po niezbyt udanym okresie z PlayStation 3, PS4 stało się symbolem triumfalnego powrotu koncernu do formy. Konsola sprzedała się w ponad 100 milionach egzemplarzy i przyniosła graczom mnóstwo niezapomnianych wrażeń. Choć jej produkcja dobiegła końca, użytkownicy wciąż mogą liczyć na wsparcie techniczne, aktualizacje i poprawki, przynajmniej przez najbliższy czas.
Grafika: depositphotos
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu