12

To jest najfajniejszy bezprzewodowy system ładowania, jaki widziałem

Kto nie chciałby zapomnieć o przewodowych ładowarkach? Plątanina przewodów, ciągłe wpinanie smartfona do ładowarki. Bezprzewodowe ładowanie nie jest nowością, ale to, co pokazał właśnie Qualcomm jest póki co najciekawszych i najfajniejszym pomysłem, jaki widziałem. Nie jest to technologia bazująca na dobrze znanych już rozwiązaniach standardu Rezence (korzystają z niej Samsung, Intel, Microsoft, LG, Asus, Motorola i sam […]

Kto nie chciałby zapomnieć o przewodowych ładowarkach? Plątanina przewodów, ciągłe wpinanie smartfona do ładowarki. Bezprzewodowe ładowanie nie jest nowością, ale to, co pokazał właśnie Qualcomm jest póki co najciekawszych i najfajniejszym pomysłem, jaki widziałem.

Nie jest to technologia bazująca na dobrze znanych już rozwiązaniach standardu Rezence (korzystają z niej Samsung, Intel, Microsoft, LG, Asus, Motorola i sam Qualcomm). Qualcomm przedstawił właśnie WiPower, które używa częstotliwości bardziej tolerancyjnych dla obiektów zbudowanych z metalu, dzięki czemu można z odpowiednio dużą prędkością ładować przedmioty zbudowane z tego materiału. Oznacza to więc, że będzie można za jego pomocą ładować również metalowe smartfony. Dokładnie jakie? Tego niestety nie wiemy – ile w zasadzie metalu powinno być w telefonie by zadziałał on z WiPower? Mówiąc szczerze jestem tego bardzo ciekawy, sam bowiem posiadam sprzęt, który wygląda na zbudowany głównie z plastikowych elementów.

Nie jest też wiadome kiedy WiPower miałoby pojawić się na rynku, skoro jednak działa, nie sądzę byśmy musieli na niego czekać latami. Co ważne – samo urządzenie ładujące i urządzenie ładowane nie muszą się bezpośrednio stykać. Poniższy film promocyjny prezentuje rozwiązanie, w którym WiPower zamontowano pod blatem stołu/biurka, a telefony położone na wyznaczonej powierzchni ładują się przy samym kontakcie z nią. Co ciekawe, za pomocą WiPower można ładować kilka urządzeń jednocześnie.

Dla mnie bomba, oby tylko sprzęt był na przeciętną kieszeń, w przeciwnym wypadku nie wróżę mu świetlanej przyszłości.

grafika: 1

Źródło