61

To jest już absurd! Apple patentuje… prostokąt

Żarty, które zaczęły pojawiać się w internecie na fali sporu Apple vs. Samsung niedługo mogą stać się ponurą rzeczywistością. Wyobraźcie sobie, że jeszcze trochę i będziemy korzystać z tabletów w kształcie rombów, trójkątów albo innych wielościanów. Dlaczego? Otóż patentowy sen Apple’a się ziścił. Firmie udało się uzyskać prawa do… prostokąta. Ci którzy żartowali sobie, że niedługo […]

Żarty, które zaczęły pojawiać się w internecie na fali sporu Apple vs. Samsung niedługo mogą stać się ponurą rzeczywistością. Wyobraźcie sobie, że jeszcze trochę i będziemy korzystać z tabletów w kształcie rombów, trójkątów albo innych wielościanów. Dlaczego? Otóż patentowy sen Apple’a się ziścił. Firmie udało się uzyskać prawa do… prostokąta.

Ci którzy żartowali sobie, że niedługo ktoś opatentuje koło będą musieli chyba się ugryźć w język. Patent nazywa się Portable Display Device, a wśród jego twórców wymienia się byłego szefa Apple’a, Steve’a Jobsa. Jak łatwo się domyślić, dotyczy tabletów, a konkretnie iPada, w którym firma z Cupertino po raz pierwszy zastosowała kształt prostokąta z obłymi rogami. Patent został złożony w amerykańskim urzędzie w 2010 roku, 6 miesięcy po premierze pierwszego iPada. Zatwierdzono go jednak dopiero teraz.

A teraz, co z tego wynika. Szefowie Apple’a oczywiście doskonale zdawali sobie sprawę, że po premierze iPada prędko pojawią się konkurencyjne, zbliżone wyglądem urządzenia. Postanowiono więc zrobić wszystko, aby – mówiąc potocznie – wykosić konkurencję. Opatentowano więc interfejs, poszczególne rozwiązania w systemie, a także formę opakowania, czy wreszcie – kształt tabletu. Teraz firma z Cupertino będzie mogła wykorzystywać patent w walce z innymi firmami zajmującymi się produkcją tabletów. Np. z Samsungiem.

Jaki to będzie miało efekt nietrudno przewidzieć. Już teraz Apple ma silne argumenty w walce z konkurentami na rynku. Dowodem tego ostatnia wygrana w sądzie w sprawie naruszenia patentów związanych z iPhone’em. Samsung przegrał i nałożono nań grzywnę około 1 mld dolarów. Podobne wyroki mogą się teraz powtórzyć.

Według mnie otrzymany przez Apple’a patent jest jednoznacznym dowodem na to, że z amerykańskim systemem patentowym jest po prostu źle. To nie jest nawet wina Tima Cooka i jego zespołu. Apple po prostu wykorzystuje prawo i podejrzewam, że każdy z producentów sprzętu zrobił by to samo na ich miejscu. Problem polega w ustawodawstwie, które stwarza takie możliwości. To tutaj trzeba zacząć zmiany, bo inaczej niedługo będziemy korzystali z trójkątnych tabletów.

Grafika: MemGenerator, USPTO