logo tidal
28

Tidal naśladuje Spotify – te funkcje powinny być dostępne od dawna (aktualizacja: specjalna oferta)

Nielimitowany dostęp do kilkudziesięciu milionów utworów w ramach comiesięcznego abonamentu to nie jedyna z kluczowych cech muzycznych usług streamingowych. Należy do nich także funkcja odkrywania nowej muzyki i automatyczne tworzenie playlist opartych o gust słuchacza - Spotify opanowało tę sztukę do perfekcji, a Tidal stara się kroczyć ich śladami.

Aktualizacja: Przejdź promocji świątecznej w Tidal

Za co uwielbiacie muzykę w sieci? Za łatwy dostęp na pewno, ale możliwość błyskawicznego odkrywania (bez żadnych dodatkowych kosztów!) nowej muzyki, to prawdopodobnie ulubiona funkcja każdej z usług. Nie zawsze jednak, to wszystko tak, jak byśmy tego chcieli – fajnie jest przeklikiwać się przez setki utworów w poszukiwaniu tego jednego kawałka czy zespołu, ale skoro serwis dokładnie wie, czego  słuchamy i jak dużo, to nie powinno być wcale tak trudno ustalić, co może nam się spodobać. Oczywiście teoria nie zawsze przekłada się na praktykę, a jeśli miałbym wskazać te najlepiej dopasowujące do mojego gustu utwory, to zdecydowanie wskazałbym Pandorę (usługa radiowa w USA, z której miałem możliwość korzystać) oraz Spotify. Nie są idealne, nie każda propozycja od razu wpada mi w ucho, ale radia czy generowane automatycznie playlisty są cennym źródłem nowych dźwięków.



Nareszcie zdał sobie z tego sprawę Tidal, który do tej pory stawiał na aspekty serwisu muzycznego. Bądźmy bowiem szczerzy – jeśli chodzi o jakość muzyki i dostęp do innych okołomuzycznych materiałów, czyli teledysków czy koncertów, to Spotify ma jeszcze przed sobą wiele pracy. Dlaczego w firmie rodem ze Szwecji podjęto taką decyzję? Zapraszam do odsłuchania mojej rozmowy z Przemkiem Plutą, szefem regionu CEE w Spotify, a teraz przechodzimy do nowości w Tidal, bo serwis wreszcie postanowił rozwinąć skrzydła w dziedzinie odkrywania.

Połączenie starannej selekcji naszych redaktorów z najnowocześniejszą sztuczną inteligencją pozwoli użytkownikom serwisu TIDAL jeszcze bardziej cieszyć się muzyką, którą kochają.” – mówi Lior Tibon, COO TIDAL.

My Mix – personalizowane playlisty w Tidal

Wdrażana od kilku dni, ale oficjalnie przedstawiona dopiero dzisiaj funkcja o nazwie My Mix, to oczywiście automatycznie generowane playlisty, pełne kawałków, które lubimy i które potencjalnie mogą nam się spodobać. W komunikacie Tidal czytamy, że po okresie początkowym, które długość nie została określona, Tidal będzie serwować użytkownikom do 6 spersonalizowanych playlist. Na każdą z nich składać się będzie 50 utworów, a ich zawartość może się zmieniać nawet codziennie – ci, którzy słuchają najwięcej mogą spodziewać się nie lada aktywności na swoim koncie. Czy to dobrze? Chyba tak, bo co chwilę otrzymacie kolejne rekomendacje. Ale czy na pewno? Ja nie chciałbym niczego przegapić, dlatego byłoby fajnie, gdyby te playlisty były samoczynnie gdzieś archiwizowane, lecz raczej nic z tego nie będzie, dlatego musimy się zadowolić opcją manualnego zapisywania playlisty do naszej kolekcji.

Gdzie znajdziecie nowość w postaci My Mix? Sugerowane treści znajdą się w zakładce Moja Muzyka, ale na tym nie koniec nowości, bo Tidal postanowił uruchomić także Radio artysty i Radio utworu. Pierwsze z nich znajdziecie na podstronie wykonawcy, a drugie w menu kontekstowym. W trakcie odtwarzania można podejrzeć kolejkę utworów oraz zapisywać na później te, które nam się spodobają. Czy coś Wam to przypomina?

Lepiej późno niż wcale. Tidal stale rozwija swoje aplikacje, aktualizuje wygląd i dodaje nowe funkcje w pogoni za Spotify i Apple Music. Może Tidal nie jest usługą pierwszego wyboru dla wielu użytkowników, ale oferta z jakością Hi-Fi (taka jak na CD) czy nawet MASTER (muzyka w wysokiej rozdzielczości) wciąż są łakomym kąskiem dla bardziej wymagających słuchaczy, podobnie jak tych, którzy docenią jakość materiałów wideo na Tidal, do której YouTube nie ma porównania.

Aktualizacja: Świąteczna oferta Tidal – spora obniżka ceny

Tidal przygotował specjalną ofertę z okazji Świąt Bożego Narodzenia, dzięki której można sporo zyskać, jeśli rozpoczniecie subskrypcję właśnie teraz. Podstawowy pakiet TIDAL Premium, który normalnie kosztuje 19,99 zł, teraz wyniesie Was tylko 0,99 zł za 3 pierwsze miesiące. W przypadku TIDAL Hi-Fi, gdzie niemal cała oferta muzyczna dostępna jest w jakości HiFi, czyli na poziomie płyt CD, a już całkiem sporo albumów znajdziecie w formacie muzyki w wysokiej rozdzielczości, cena wynosi 1,99 zł za pierwsze 3 miesiące, a później wróći do normy, czyli 39,99 zł miesięcznie. Lista wspieranych platform obejmuje Android Auto, Amazon Fire TV, Apple TV,
Apple CarPlay, Samsung Gear i Plex i Sonos oraz naturalnie urządzenia z Androidem, iOS-em, komputery Windows i macOS oraz przeglądarki internetowe.