Ciekawe strony

Też już Wam brakowało innowacyjnych pomysłów w startupach? Spójrzcie na to

GU
Grzegorz Ułan
46

Wprawdzie przez ostatnie miesiące nie możemy narzekać na brak nowych serwisów, które również i na łamach Antyweba Wam opisujemy w dość pokaźnej liczbie, jednak osobiście brakuje mi w nich innowacyjności. Zwykle są to powielane, lepiej lub gorzej wykonywane projekty na bazie już dostępnych rozwiązań...

Wprawdzie przez ostatnie miesiące nie możemy narzekać na brak nowych serwisów, które również i na łamach Antyweba Wam opisujemy w dość pokaźnej liczbie, jednak osobiście brakuje mi w nich innowacyjności. Zwykle są to powielane, lepiej lub gorzej wykonywane projekty na bazie już dostępnych rozwiązań. Oczywiście można powiedzieć, że już wszystko wymyślono w tym temacie i bezpieczniej jest skupić się na dopracowaniu już sprawdzonych pomysłów.

Wczoraj jednak trafił do mnie do testów nowy serwis Nuzzel, który zainteresował mnie swoim pomysłem z kilku powodów. Przede wszystkim użytecznością w moim sposobie konsumowania wiadomości w sieci. Swoje konto na Twitterze traktuje jako swoisty czytnik RSS, nie udzielam się tam, nie dyskutuje, ale za to dla mnie to jedno z podstawowych i szybkich źródeł najnowszych wiadomości. Jednak ich ogrom i powtarzalność często nie pozwala mi na skuteczne wyłapywanie ich wszystkich.

Podobnie się rzecz ma w przypadku Facebooka, zwłaszcza po ostatnich zmianach, gdzie moja tablica co rusz torpedowana jest zaszłymi newsami ze stron, które obserwuje, a które mają większy zasięg od wpisów znajomych więc giną gdzieś później w natłoku wiadomość z portali czy blogów, do których zresztą już dotarłem wcześniej w Feedly.

Twórcy Nuzzela wpadli na pomysł, aby zebrać wszystkie wiadomości/linki, którymi dzielą się nami, tylko i wyłącznie nasi znajomi.

Często się zdarza, zwłaszcza na Twitterze, gdzie mamy ograniczoną liczbę znaków, że linki są generowane w postaci skróconych odnośników. Tutaj "wyciągany" jest z nich cały tytuł, obrazek i bezpośredni link do źródła. Dodatkowo możemy zaznaczyć w opcjach wyświetlania sortowanie ich według liczby udostępnień lub po prostu czasu ich publikacji.

Z tego też poziomu najciekawsze pozycje możemy wybrać sobie do przeczytania na później i wysłać bezpośrednio na nasze konto Instapaper bądź Pocket.

Jeśli lubimy z rana do kawy przeglądać te wszystkie linki udostępnione przez znajomych w portalach społecznościowych, w opcjach możemy zaznaczyć otrzymywanie porannych wiadomości email z podsumowaniem najczęściej udostępnianych linków.

W moim odczuciu pomysł genialny w swej prostocie i przydatności w konsumowaniu takich treści. Dzięki Nuzzel nie przegapicie już żadnych istotnych wydarzeń, które Wam umknęły, a o których piszą Wasi znajomi. Wydaje mi się, że o tym serwisie usłyszycie jeszcze nie raz, a jeśli szukacie akurat zajęcia polecam spróbować swoich sił w tym zespole - jeśli nie osiągną indywidualnego sukcesu, zapewne zostanie ten pomysł zauważony przez większych graczy na rynku.

Ja natomiast mam dla Was 5 zaproszeń do wypróbowania tego serwisu w wersji beta. Oczywiście, jak zwykle w tego typu akcjach, proszę obdarowanych o podzielenie się swoją paczką zaproszeń z pozostałymi chętnymi.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu