Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Moje przemyślenia

Telekomunikacyjne cinkciarstwo

GM
Grzegorz Marczak
99

Nic, naprawdę nic mnie tak nie irytuje jak próba naciągnięcia mnie na kilka PLN przez firmę w której zostawiam relatywnie dużo pieniędzy miesięcznie. Mówię w tym przypadku o T-mobile, choć jestem świadomy, że nie są oni jedyni. Numer telekomów z aktywowaniem bez naszej zgody dodatkowych usług...

Nic, naprawdę nic mnie tak nie irytuje jak próba naciągnięcia mnie na kilka PLN przez firmę w której zostawiam relatywnie dużo pieniędzy miesięcznie.

Mówię w tym przypadku o T-mobile, choć jestem świadomy, że nie są oni jedyni.

Numer telekomów z aktywowaniem bez naszej zgody dodatkowych usług o ile nie wyłączymy ich poprzez wysłanie SMS-a był wałkowany już nie raz. Szczerze mówiąc myślałem, że już się go nie praktykuje. Tymczasem dziś na mój firmowy telefon dostałem SMS-a o tym, że aktywowali mi na za darmo na 30 dni "granie na czekanie" (czy jakoś tak) i jak chcę to mogę się wypisać, a regulamin usługi znajdę na stronie. Oczywiście po upływie 30 dni bez mojej zgody obciążą moje konto i złowią 2 czy 3 PLN.

Wchodzę więc na nową (niezłą) stroną T-mobile i może jestem głupi ale nie mogłem przez 20 minut znaleźć promocji związanej z tą super usługą.

To jednak nie ma znaczenia, ja po prostu nie pojmuję dlaczego duża telekomunikacyjna firma stosuje te swoje tanie sztuczki na zbieranie PLN-ów nawet na klientach firmowych, nawet na tych z dużymi rachunkami.

Czy naprawdę wyciśnięcie ze mnie tych 2 PLN miesięcznie jest celem firm, która w reklamach telewizyjnych mówi mi, że pomaga mojemu biznesowi? Po takiej akcji czuję się jak w biznesie z cinkciarzem, gdzie trzeba uważać na każde słowo i każdy gest aby nie zostać naciętym.

Ktoś powie, że mogłem nie zgodzić się na włączanie takich usług w umowie. Oczywiście i tak też zrobiłem, przyszedł jednak czas na przedłużenie umowy i wcisnęli mi swój regulamin na siłę. Obsługa klienta poinformowała mnie, że w regulaminie promocji (promocją jest, że przedłużam umowę i dostanę abonament i telefon) jest informacja o możliwości włączenia tej usługi. Niestety nie mam opcji nie zaakceptować części regulaminu promocji. Tak więc na siłę, po cichu (bo przy przedłużaniu umowy nikt o tym nie informuje) wciska mi się ponownie to samo g…

Naprawdę ręce opadają, bo jeśli firmy pokroju T-mobile nadal polują w ten sposób na PLN-y od nieświadomych użytkowników (zakładam, że duża część traktuje usługę w ten sposób że po zakończeniu promocji zostanie wyłączona a nie, że trzeba zgłosić wyłączenia aby nie płacić) to czy można się dziwić, że mniejsi robią jeszcze gorsze numery?

Pozdrawiam weekendowo strategów od łowienia tanich PLN-ów. Zaufanie buduje się długo, traci się po jednym SMS-sie i regulaminie. Nie lubię skarżyć się na telekomu ale w tym przypadku naprawdę coś się we mnie zagotowało ponieważ było to klika dni po tym jak przedłużyłem umowę biorąc duży abonament.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: