Android

Tak będzie niebawem wyglądał nowy sklep Google Play z funkcją backupu

TP
Tomasz Popielarczyk
22

Sklep Gogle Play znów się zmienia. O kolejnych nowościach donosi serwis Android Police, który uzyskał dostęp do przedpremierowej wersji aplikacji. Wszystko wskazuje na to, że wraz z debiutem wersji 5.0 pojawi się nie tylko odświeżony interfejs, ale również nowe funkcje. Jak informuje Android Poli...

Sklep Gogle Play znów się zmienia. O kolejnych nowościach donosi serwis Android Police, który uzyskał dostęp do przedpremierowej wersji aplikacji. Wszystko wskazuje na to, że wraz z debiutem wersji 5.0 pojawi się nie tylko odświeżony interfejs, ale również nowe funkcje.

Jak informuje Android Police, nowy Google Play ma zostać wyposażony w interfejs jeszcze bardziej zgodny ze stylistyką Material Design. Kilka tygodni temu miała już miejsce poważna zmiana interfejsu, dlatego raczej nie powinniśmy spodziewać się kolejnej rewolucji. Nie znaczy to jednak, że sklep czeka wyłącznie delikatny lifting. Za nowym interfejsem przyjdą bowiem również nowe funkcje.

O ile poprzednia aktualizacja skupiała się przede wszystkim na stronach pojedynczych aplikacji ta będzie miała na celu odświeżenie wyglądu. Szczególnie będzie to widoczne na ekranie startowym, gdzie zmieni się wygląd przycisków prowadzących do poszczególnych sekcji. Google postawi teraz na jednolite kolory bez żadnych dodatkowych ozdobników. Warto zwrócić uwagę, że sama paleta będzie również delikatnie różnicyć się od dotychczasowej. Niektóre sekcje będą miały ciemniejsze barwy (aplikacje, muzyka, książki), a inne jaśniejszy (filmy i kiosk). Zmieni się również górna belka - ma być większa i bardziej minimalistyczna.

Na podstronach poszczególnych działów również nowości będą widoczne gołym okiem. Tutaj przede wszystkim warto zwrócić uwagę na górną część ekranu. Pozioma belka z listą kategorii będzie teraz miała kolor taki, jak górujący nad nią pasek z nazwą sekcji. Prawdopodobnie wraz z wejściem Androida L dołączy do nich też pasek stanu, który będzie dynamicznie dostosowywał się do kolorystyki aplikacji.

Delikatne zmiany widać również w dziale muzycznym, gdzie teraz strony artystów prezentują się o niebo ciekawiej i przyjemniej dla oka. Postawiono na lepszą, bardziej przejrzystą typografię oraz galerię ze zdjęciami, która jest świetnym tłem dla nagłówka i nadaje całości stylu. Zmiana zdecydowanie na plus.

Największą niewiadomą jest jednak to, co Google chce zrobić z launcherem. Nowy sklep dysponuje bowiem pięcioma nowymi ikonkami, które mogłyby trafić do szuflady aplikacji obok charakterystycznej, dotychczas używanej. Czy tak się stanie w istocie? Trudno powiedzieć. Na pewno pliki te wcześniej nie były tutaj obecne, więc coś jest na rzeczy.

Obok wizualnego liftingu pojawić ma się również jedna, bardzo istotna funkcja. Google Play pozwoli teraz na tworzenie kopii zapasowych naszych aplikacji oraz danych w chmurze. Frazy znalezione w plikach strings.xml jednoznacznie sugerują, że będziemy mieli do dyspozycji listę kopii z poszczególnych urządzeń, którą w dowolnym momencie przywrócimy w całości lub jedynie częściowo, wybierając te programy, które są dla nas najważniejsze. To bardzo praktyczne rozwiązanie zarówno z punktu widzenia osób często zmieniających telefony jak i tych, które zwyczajnie lubią instalować ROM-y z XDA.

Najważniejsze pytanie brzmi zatem teraz: kiedy? Niestety na ten temat nic nie wiadomo. Niewykluczone, że Google Play 5.0 zadebiutuje równocześnie z Androidem L. Ten natomiast miałby pojawić się jesienią - w październiku lub listopadzie.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

AndroidGoogle Playsklep