Twitter

Szykujcie się na zmiany na Twitterze - obecny CEO odchodzi ze stanowiska

JS
Jakub Szczęsny
5

To, o czym mówiono od pewnego czasu staje się faktem. Dick Costolo wraz z 1 lipca opuści stanowisko CEO w Twitterze po to, by ustąpić miejsca komuś, kto będzie darzony przez inwestorów większym zaufaniem. W opinii tychże Costolo nie sprawdził się jako szef platformy mikroblogowej i z tego właśnie po...

To, o czym mówiono od pewnego czasu staje się faktem. Dick Costolo wraz z 1 lipca opuści stanowisko CEO w Twitterze po to, by ustąpić miejsca komuś, kto będzie darzony przez inwestorów większym zaufaniem. W opinii tychże Costolo nie sprawdził się jako szef platformy mikroblogowej i z tego właśnie powodu postanowiono poszukać kogoś ze świeżymi pomysłami i jasno sprecyzowanym planem na dalszy rozwój platformy.

Presja inwestorów rosła już od długiego czasu na Wall Street - Twittera nękają bardzo silni obecnie konkurenci, którzy dodatkowo mają lepsze perspektywy nie tylko na rozwój, ale także i monetaryzację swoich przedsięwzięć. Costolo nie pomógł bardzo głośny wyciek danych na temat wyników formy w pierwszym kwartale oraz prognoz na kolejne - te dla Twittera były co najmniej mało optymistyczne. Na te informacje szybko zareagowała giełda, która po tym wydarzeniu wyceniła akcje Twittera aż o 18% taniej. Ów cios był dla platformy mikroblogowej tak bolesny, że szybko zdano sobie sprawę, że dni Costolo są już policzone. Pytanie było tylko kiedy ustąpi on ze swojego stanowiska.

Przed Twitterem obecnie stoi ogromne wyzwanie - należy znaleźć teraz takiego człowieka, któremu nie tylko uda się pchnąć biznes do przodu, ale także i jego osoba zadowoli żądnych poważnych zmian inwestorów. Z powodu ich wpływów poleciał Costolo - nowy szef musi zyskać także ich akceptację. I tak oto stworzono komitet, który będzie dokładnie analizował każdą kandydaturę, by ostatecznie przedstawić nowego CEO spełniający te dwa kryteria (w dużym uproszczeniu). Do czasu wyboru następcy Costolo, Twitterem zajmie się Jack Dorsey, jeden z założycieli serwisu, a także obecny prezes zarządu.

W swoim oficjalnym oświadczeniu Costolo podziękował wszystkim za współpracę i zasugerował, że prawdopodobnie pozostanie on członkiem Rady Nadzorczej. Teraz należy sobie postawić pytanie, kto może przejąć obowiązki po ustępującym CEO. Na razie nie są wskazywane żadne konkretne propozycje. Z pewnością musi to być osoba niesamowicie charyzmatyczna, zdolna do podejmowania śmiałych decyzji, które już niedługo będą niesamowicie potrzebne. Nie da się nie odnieść wrażenia, że Twitter zmierza w kierunku zmian - takich, które będą potrzebne do lepszej monetaryzacji serwisu. Jaki będzie zakres tych zmian - trudno jednak powiedzieć.

Grafika: 1, 2

Źródło: Twitter

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Twitter