10

Szybkie przelewy na Amazonie – tak łatwych płatności za Kindle jeszcze nie było

amazon Przelewy24
Nie zawsze najtaniej, ale z pewnością, że w przypadku problemów ze sprzętem będziemy dysponować pełnym wsparciem gwarancyjnym - takie argumenty przemawiały za zakupami czytników Kindle bezpośrednio na Amazonie. Teraz pojawił się jeszcze jeden. Wygląda na to, że nie będziecie musieli sięgać po swoje karty debetowe i kredytowe.

Jak donosi ŚwiatCzytników, Amazon we współpracy z Przelewy24, uruchomił nowy system płatności w sklepie. Do tej pory jedyną możliwością była opłata za pomocą karty płatniczej, której dane należało wprowadzić na stronie Amazonu. Taka metoda nie odpowiadała wszystkim klientom z przeróżnych powodów, a popularne w Polsce szybkie przelewy wydawały się dla nich znacznie lepszą alternatywą.

Szybkie przelewy na Amazonie, dzięki Przelewy24

Dlatego podejrzewam, że dla części potencjalnych czytelników jest to bardzo istotna wiadomość – płatność realizowana jest dokładnie w taki sam sposób, jak na stronach polskich sklepów i usługodawców. Po wybraniu tego sposobu przechodzimy na stronę banku, logujemy się, zatwierdzamy przelew i wylogowujemy się, by wrócić na stronę sklepu. Nowa opcja „Zapłać za pomocą usługi Przelewy24” dostępna jest w sekcji „Więcej opcji płatności”.

Przelewy24

Są jednak pewnie znaczące różnice w przebiegu samej transakcji, jeśli zdecydujecie się na płatność szybkim przelewem zamiast karty. Po pierwsze, płatność jest dokonywana natychmiast, a w przypadku karty rozliczenie następuje dopiero w dniu wysyłki sprzętu/zamówienia. Po drugie, przy szybkim przelewie nie dysponujemy opcją wyboru waluty, w której zapłacimy – domyślnie jest to euro, więc przewalutowanie będzie odbywało się po stronie banku. Być może atrakcyjniejsza będzie propozycja Amazonu, który pozwala sprawdzić wartość zamówienia w złotówkach przy płatności kartą.

Pamiętajcie, by zakupów dokonywać z poziomu polskiej wersji sklepu pod adresem Amazon.pl, by dysponować możliwością płatności przez Przelewy24. Skorzystacie z niej tylko w przypadku zamówień przedmiotów fizycznych, za treści cyfrowe wciąż należy płacić kartą.