32

Surface Pro 2 ma nowy procesor – Microsoft po cichu ulepsza swój tablet

Ciche zmiany to obosieczne ostrze – potrafią być jednocześnie przyjemne i nieprzyjemne. Jeżeli już kupiliście Microsoft Surface Pro 2, to dzisiejsze wieści są dla Was raczej kiepskie, natomiast potencjalni nabywcy tego urządzenia mają powody do radości. Jeżeli zastanawialiście nad zakupem Surface Pro 2, to do listy zalet tego urządzenia możecie śmiało doliczyć jeden punkt. Microsoft […]

Ciche zmiany to obosieczne ostrze – potrafią być jednocześnie przyjemne i nieprzyjemne. Jeżeli już kupiliście Microsoft Surface Pro 2, to dzisiejsze wieści są dla Was raczej kiepskie, natomiast potencjalni nabywcy tego urządzenia mają powody do radości.

Jeżeli zastanawialiście nad zakupem Surface Pro 2, to do listy zalet tego urządzenia możecie śmiało doliczyć jeden punkt. Microsoft „cichaczem” zaczął montować w sprzęcie wyższy model procesora. Jeden z użytkowników oddał Surface do serwisu, gdzie tablet został wymieniony na nowy, który w pakiecie miał lepsze „serducho”.

Zamiast Intela i5-4200U w środku pojawił się i5-4300U. Jakie są różnice? Szybsze taktowanie –  1,9GHz zamiast 1,6GHz, a także wsparcie dla technologii Intel Trusted Execution, zwiększającej bezpieczeństwo (w jakiś sposób? mnie nie pytajcie). Poza tym obydwa układy są identyczne – trudno więc się spodziewać wielkiego wzrostu wydajności. Niemniej, warto zwrócić uwagę na to, żeby otrzymać nowszą wersję, jeżeli idziecie do Surface Pro 2 do sklepu. Z drugiej strony, prawdopodobnie na półkach jeszcze przez jakiś czas poleżą starsze wersje.

Przedstawiciel Microsoftu stwierdził, że „firma regularnie wprowadza małe zmiany w parametrach swoich urządzeń w ramach jego cyklu życia na rynku”. Składa się na to wiele elementów: dostępność danego modelu, cena, wartość dla konsumenta w stosunku do kosztów.

Prawie rok temu bardzo negatywnie wyraziłem się na temat microsoftowych Surface. Powodów było kilka – cena, możliwości, świeżość i niedoskonałość systemu. Zdanie nieco zmieniłem (chociaż dalej nie mogę zrozumieć, dlaczego Microsoft tego urządzenia nie „odchudzi”). Po pierwsze, tablety z Windowsem 8 mają sens, o czym przekonałem się kupując niedawno ASUSa T100. Swoje zrobił też rozwój technologii sprzętowych – nowe procesory Intela o wiele lepiej nadają się do zastosowań mobilnych, pozwalają na dłuższą pracę na baterii, etc. Wreszcie, Windows 8.1 poprawił wiele z błędów młodości nowego systemu Microsoftu. Może się jeszcze okazać, że producent Windowsa po prostu wyprzedził swoje czasy i jako pierwszy przewidział, że przyszłość tabletów leży w zaczerpnięciu z tego czym są netbooki.