Firefox

Sugerowane kafelki na stronie nowej karty, czyli jeszcze więcej reklam w Firefoksie

4

Reklamy w Firefoksie nie są dziś już niczym nowym. Mozilla nawiązała współpracę z gigantami rynku i przeglądarka tuż po instalacji podsuwa nam konkretne serwisy w postaci kafelków na stronie nowej karty. Jak się okazało, to był dopiero początek. Teraz fundacja zapowiada rozwiązanie o nazwie Suggeste...

Reklamy w Firefoksie nie są dziś już niczym nowym. Mozilla nawiązała współpracę z gigantami rynku i przeglądarka tuż po instalacji podsuwa nam konkretne serwisy w postaci kafelków na stronie nowej karty. Jak się okazało, to był dopiero początek. Teraz fundacja zapowiada rozwiązanie o nazwie Suggested Tiles.

Suggested Tiles (lub po prostu sugerowane kafelki) to, jak zapewnia Mozilla zupełnie nowy system reklam w przeglądarce. Specjalny algorytm będzie analizował naszą historię przeglądanych witryn i na tej podstawie wyświetli na stronie nowej karty odpowiednie reklamy od partnerów fundacji. Jest to rozwinięciem Directory Tiles, a więc wprowadzonych w 2014 kafelków, które pojawiały się tylko po instalacji (lub reinstalacji) Firefoksa. Wówczas można było mówić o nieinwazyjnej formie reklamy, ale obecnie przestała ona już taką być - przynajmniej w moim odczuciu.

Jak to możliwe, że stojąca na straży prywatności Mozilla wprowadza algorytm analizujący historię przeglądanych przez użytkowników stron? Fundacja zapewnia, że nie działa on tak, jak większość systemów śledzących. Zastosowany algorytm nie udostępnia żadnych danych dotyczących preferencji czy zainteresowań reklamodawcom, czego Mozilla ma stale przestrzegać. Co więcej, w ustawieniach pojawi się przełącznik, za pomocą którego wyłączymy całkowicie sponsorowane kafelki. W rezultacie nowa forma reklamy ma stać się pewnym dialogiem między reklamodawcą i użytkownikiem. Ja jakoś tego nie kupuję, ale fundacja pięknie ubrała to w słowa na promującym projekt wideo.

Oczywiście powinniśmy być świadomi, że Mozilla musi szukać dodatkowych źródeł przychodu, jeżeli chce rywalizować z największymi. Nie powinno zatem nikogo dziwić ani bulwersować implementowanie takich rozwiązań. Szczególnie, że sugerowane kafelki mają być bardzo elastyczne i konfigurowalne. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je po prostu wyłączyć. Mozilla zatem nikomu się nie narzuca ze swoim nowym projektem, a jednocześnie przy tym daje znać, że pieniędzy potrzebuje - chociażby po to, aby uniezależnić się od tych wszystkich firm, które jej płacą za używanie konkretnej wyszukiwarki.

Suggested Tiles niebawem pojawią się w wersji beta przeglądarki. Krótko potem powinny trafić do wydania stabilnego.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu