SpaceX

Starship poleci po raz piąty za 4 tygodnie. Spróbują go złapać

Kamil Pieczonka
Starship poleci po raz piąty za 4 tygodnie. Spróbują go złapać
2

Gdy kilka dni temu SpaceX opublikowało skrót czwartego testowego lotu Starshipa, nie wiedzieliśmy jeszcze kiedy można spodziewać się kolejnego testu. Wątpliwości w weekend rozwiał jednak Elon Musk, który zapowiedział piąty start za 4 tygodnie.

SpaceX nie zwalnia tempa

Elon Musk słynie ze swoich naciąganych przewidywań dotyczących czasu realizacji kolejnych planów. Dlatego też gdy jakiś czas temu zapowiadał, że Starship może w tym roku polecieć nawet 5-6 razy, to nikt nie za bardzo mu nie wierzył. Szczególnie biorąc pod uwagę jakie problemy spowodował lot nr 1 i nr 2 w 2023 roku. Minęło jednak pół roku, a my mamy za sobą dwa znacznie bardziej udane starty i plan na kolejny, który ma mieć miejsce na przełomie lipca i sierpnia. Tak przynajmniej wynika z informacji jaką opublikował sam zainteresowany w ten weekend w swoich mediach społecznościowych. Jeśli brać ten termin dosłownie, to lot może odbyć się już 3 sierpnia, ale biorąc pod uwagę dotychczasowe testy to niemal na pewno będzie to jakiś dzień powszedni w tygodniu następującym po tym terminie.

Tym razem SpaceX nie musi czekać na pozwolenie od FAA. W trakcie lotu nr 4 wszystko poszło praktycznie zgodnie z planem. Obie części rakiety wylądowały w zakładanych miejscach, więc nie można mówić o żadnej katastrofie. Termin lotu zależy więc tylko od SpaceX i tego jak szybko uda się przygotować Starshipa oznaczonego numerem seryjnym 30 oraz booster SuperHeavy o numerze 12. Filozofia firmy Elona Muska od zawsze przewiduje iteracyjną poprawę swoich rakiet przed kolejnymi startami, dlatego lot nr 5 ma odbyć się nawet 2 miesiące po czwartym teście. Starship 30 dostanie między innymi całkiem nową osłonę termiczną, specjalną warstwę ablacyjną pod ceramicznymi kaflami, która ma sprawić, że tym razem bez szwanku przetrwa wejścia w atmosferę.

Spore zmiany czekają również booster SuperHeavy, który podejmie próbę wylądowania w "ramionach" Mechazilli, czyli wieży startowej. Trwają ku temu intensywne przygotowania, SpaceX testuje różne rozwiązania, które mają umożliwić bezpieczne przeprowadzenie tego manewru. Niewiele wiadomo natomiast na temat profilu kolejnej misji. Być może podczas niej przetestowane zostaną również inne systemy, jak chociażby ponowne odpalenie silników Raptor w przestrzeni kosmicznej. Więcej szczegółów na temat planu tego lotu poznamy zapewne w nadchodzących tygodniach.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu