Gry

To może być najlepsza gra z uniwersum Gwiezdnych Wojen: nadlatuje Star Wars: Squadrons!

PK
Piotr Kurek
9

Pamiętacie czasy X-Wing vs. TIE Fighter? Rok 1997 przyniósł graczom niesamowicie wciągająca strzelankę kosmiczną osadzoną w realiach Gwiezdnych Wojen. W tym roku znów siądziecie za sterami popularnych myśliwców i zmierzycie się z siłami Imperium (lub Nowej Republiki) w nadchodzącym Star Wars: Squadrons.

Gry ze świata Gwiezdnych Wojen przeżywają renesans. Battlefront i kontrowersyjny Battlefront II, który pod naciskiem graczy stał się bardziej przystępnym tytułem. Mamy też jedną z najlepszych gwiezdno-wojennych gier —  Jedi: Upadły Zakon. Choć wielu uważa, że licencja na gry Gwiezdne Wojny jaką Disney sprzedało EA jest marnowana, nie da się zaprzeczyć, że każda kolejna premiera sprawia, że fani zacierają ręce i nie mogą się doczekać. Teraz będą mieli kolejny powód do radości. Niespodziewana zapowiedź Star Wars: Squadrons to powrót do tego, co w Gwiezdnych Wojnach jest równie widowiskowe, co walki na miecze świetlne. Najnowsza produkcja pozwoli zasiąść za sterami myśliwców Nowej Republiki i Imperium Galaktycznego i zmierzyć się w emocjonujących potyczkach w przestrzeni kosmicznej, jak i nad powierzchnią popularnych i zupełnie nowych planet. I jeśli lubiliście gry z serii X-wing, czy Rogue Squadron, to myślę, że będziecie zadowoleni.

Opanuj sztukę pilotowania myśliwców w pełnej realizmu grze Star Wars™: Squadrons. Zapnij pasy, poczuj adrenalinę walk kołowych w trybie online u boku swojej eskadry i wciel się w pilota na przestrzeni porywającej kampanii dla jednego gracza rozgrywającej się w uniwersum Star Wars™.

— brzmi opis Star Wars: Squadrons na oficjalnej stronie gry

Zobacz też: Na takie Gwiezdne Wojny czekam. Disney bierze się za nie jak należy

Star Wars: Squadrons, za które odpowiada studio Motive pojawi się w sklepach już 2 października. Gra będzie dostępna na PC i konsolach PlayStation 4 i Xbox One. A po premierze konsol następnych generacji, tytuł trafi zapewne także na PlayStation 5 i Xbox Series X. W wersji na PS4 i PC będziecie mogli skorzystać z funkcji rozgrywki w wirtualnej rzeczywistości, która pozwoli jeszcze bardziej poczuć dreszcz emocji siedząc w fotelu pilota najlepszych myśliwców galaktyki (do zabawy w wirtualnej rzeczywistości potrzebne będą kompatybilne gogle VR).

Star Wars: Squadrons. Nowa gra ze świata Gwiezdnych Wojen posadzi graczy za sterami myśliwców Nowej Republiki i Imperium Galaktycznego

Star Wars: Squadrons oferować będzie rozgrywkę dla pojedynczego gracza (kampania fabularna) jak i tryb wieloosobowy. Jednak ta temat rozgrywki w obu trybach nie wiemy zbyt wiele. Pełna prezentacja Star Wars: Squadrons planowana jest na 19 czerwca o 1:00 w nocy czasu polskiego. To właśnie wtedy trwać będzie EA Play Live — specjalna prezentacja gier od EA, na której przedstawione zostaną szczegóły nowej gry z uniwersum Gwiezdnych Wojen.

Star Wars: Squadrons na pierwszym wideo z rozgrywki. Jest na co czekać

EA Play Live za nami. I tak jak obiecywano, na prezentacji pokazano fragmenty z rozgrywki z nadchodzącej kosmicznej strzelanki Star Wars: Squadrons. Przyznam szczerze, że to, co zostało nam przedstawione, mi się osobiście podoba. I choć nie oczekuję rozbudowanej fabuły, czy zaawansowanych mechanik, tak myślę, że w końcu doczekaliśmy się powrotu do kosmosu, z szybkimi, dynamicznymi, widowiskowymi i pełnymi akcji potyczkami. Do dyspozycji graczy zostanie oddane 8 myśliwców — po cztery na każdą z dostępnych frakcji. W hangarach Nowej Republiki dostępne będą: T-65 X-Wing, Y-Wing, RZ-1 A-Wing i UT-60D U-Wing. Wybierając ciemną stronę mocy i siły Galaktycznego Imperium, będziecie mogli zasiąść za sterami myśliwca TIE/LN, bombowca TIE/SA, TIE/In Interceptor, czy TIE/RP Reaper. Każdy ze statków prezentuje inną klasę i inny zestaw przydatnych w przestrzeni kosmicznej narzędzi i opcji uzbrojenia. Do tego tryb fabularny, kosmiczny pojedynek (5 na 5), czy bitwy flot będące wieloetapowymi rozgrywkami z wyznaczonym celem, pomiędzy dwiema pięcioosobowymi eskadrami.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: