spotify pozwoli na import
9

Spotify doczeka się narzędzi, na które czekają użytkownicy aplikacji mobilnej

Nowy wygląd Spotify nie wszystkim przypadł do gustu. Przywykli już do niego użytkownicy darmowej odsłony usługi, a od kilku tygodni dostępny jest także dla osób, które posiadają konta Premium. Wygląda na to, że w usłudze strumieniowania muzyki zajdą kolejne — bardzo istotne zmiany.

Aplikacje na Androida, dostępne w Google Play pozwalają na łatwe przeglądanie kodu — pod warunkiem, że osoba grzebiąca w plikach wie co robi. Jedną z tych osób jest Jane Manchun Wong znana z dostarczania nam informacji o nachodzących i planowanych zmianach w aplikacjach pokroju Snapchat, Facebook, czy Instagram. Śledzi zmiany w kodzie i odkrywa możliwe do włączenia opcje, które aktywują się po uruchomieniu aplikacji na urządzeniu z systemem Android. Tym razem padło na Spotify, które być może już wkrótce zaproponuje swoim użytkownikom możliwość importowania lokalnej biblioteki muzycznej do swojego odtwarzacza.

Zobacz też: Spotify wykonało właśnie krok, dzięki któremu usługa stanie się niemal idealna

Lokalna biblioteka audio z poziomu aplikacji Spotify

Biblioteka Spotify wciąż się rozrasta i mogę słuchać części swoich ulubionych artystów bez konieczności sięgania do innych usług lub biblioteki lokalnej. Czasem jednak zdarza się, że muszę opuścić Spotify, choćby w sytuacji, w której licencje nie pozwalają na odtwarzanie danych utworów w Polsce. Nie przestałem kupować płyt i często posiadam ich kopie cyfrowe zapisane w pamięci urządzenia.

Wygląda na to, że Spotify już wkrótce umożliwi dodanie brakujących albumów i artystów do biblioteki (jednak tylko lokalnie) — na wzór funkcji dostępnej w aplikacji na komputerze pozwalającej na dodanie plików z różnych źródeł. Import plików ma odbywać się za pomocą specjalnego narzędzia dostępnego w opcjach aplikacji.spotify pozwoli na importZobacz też: Mam nadzieję że nowy interfejs testowany przez Spotify na Androidzie nigdy nie trafi do wszystkich

Spotify doczeka się także zmiany w zarządzaniu i przeglądaniu podcastów. Audycje internetowe dostaną swoje karty z opisami, możliwość zapisywania ich na później i łatwiejsze wyszukiwanie — rozróżniające podcasty od muzyki.

Na odpowiedź na pytanie, czy i kiedy wspomniane wyżej opcje trafią do wszystkich użytkowników przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Spotify znane jest z tego, że testuje różne rozwiązanie, które w końcu znikają i nikt o nich nie pamięta.

Źródło: Android Police