spotify pozwoli na import
18

Mam nadzieję że nowy interfejs testowany przez Spotify na Androidzie nigdy nie trafi do wszystkich

Część użytkowników Spotify trafiła do grupy testowej, która ma (nie)szczęście korzystać z nowego interfejsu. Ten, niestety, nie wygląda zbyt zachęcająco — pozostaje zatem mieć nadzieję, że nie trafi do szerszej grupy użytkowników.

Chyba wszyscy życzylibyśmy sobie, aby wszystkie zmiany w interfejsach były tylko na lepsze: wygodniejsze, prostsze, bardziej efektywne w działaniu. Ale patrząc na testowany przez Spotify interfejs w aplikacji na Androida można odnieść wrażenie, że twórcy postawili sobie za cel coś zupełnie innego. Bo proponowane zmiany zamiast pewne rzeczy ułatwiać to… zdecydowanie je utrudnią.

Na tę chwilę nowy interfejs testowany jest wśród niewielkiej grupy użytkowników — i zmiany wprowadzane są po stronie serwera, a nie *.apk. To próby które, nie ukrywam, mam nadzieję, że nigdy nie dotrą do szerszego grona użytkowników — przede wszystkim dlatego, że wydają się być wyjątkowo niepraktyczne. Poniższa grafika pochodzi z Android Police — z lewej strony interfejs obecny, a z prawej testowana nowa wersja.

spotify nowy interfejs

O ile w kwestii estetyki zmieniło się niewiele — o tyle w kwestii praktyczności tego rozwiązania można mieć naprawdę wiele „ale”. Jak widać — z dolnej części aplikacji zniknęła ikonka odpowiedzialna za tryb powtarzania utworów (teraz ta funkcja dostępna jest w rozwijanym menu). Poza tym znacznie utrudniony został także dostęp do kolejki odtwarzanych piosenek — który także ulokowano w tym samym miejscu. Oznacza to dodatkowe kliknięcia i to w górnej części ekranu, która — nie ukrywajmy — nie jest specjalnie wygodna w obsłudze, szczególnie przy większych smartfonach.

spotify nowy interfejs

Na szczęście nie wszystkie zmiany trafiają zawsze do wszystkich

Nowy, testowy, interfejs Spotify jest przykładem zmian, których — jako użytkownik aplikacji — wolałbym jednak nie uświadczyć. Z obu funkcji korzystam regularnie i dodatkowe kliknięcie wydaje się być mało efektywną poprawką. Najbardziej dziwi mnie jednak to, że w ogóle ktoś wpadł na pomysł jej implementacji… przecież to nie ma sensu.

Źródło: Android Police