Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Spotify

Spotify też chce być trochę jak TikTok. Dlatego oferuje coraz więcej pionowych wideo

Kamil Świtalski
5

Spotify cały czas próbuje nowości w swoich aplikacjach. Najświeższą z nich ma być dedykowana pionowym teledyskom zakładka, która trafi na dolną belkę.

TikTok odcisnął ogromne piętno na współczesnym kształcie internetu. Wszyscy chcą być jak ten niepozorny serwis internetowy, kto tylko może podbiera pomysły i chciałby równie oddaną rzeszę fanów u siebie. Nawet ci najwięksi nie bardzo mają pomysł jak sobie z tym poradzić, dlatego widzimy kalkę u Google (na YouTube) oraz Facebooka (przede wszystkim na Instagramie). Ale skoro już przeszliśmy do porządku dziennego z tym, że wideo nagrywane w pionie są codziennością, bo ich masowa konsumpcja odbywa się przede wszystkim na ekranach smartfonów, to naturalnym wydaje się chęć wkroczenia na tę drogę także serwisów, które do końca społecznościowymi nie są.

Spotify od lat eksperymentuje ze swoimi aplikacjami. Nie boi się dodawać nowych funkcji, nie boi się wszystkiego przemodelować z dnia na dzień. Trzeba przyznać, że są odważni w tym co robią — i choć nie zawsze pomysły są na piątkę z plusem, to chociaż próbują. Czasem się udaje, czasem nie. Ale z wideo w pionie odtwarzanymi w tle firma romansuje już od dłuższego czasu. W 2019 roku przedstawili Canvas, które pozwala artystom w tworzeniu materiałów które pojawiają się na ekranie urządzenia zamiast okładki singla czy albumu. Teraz streamingowy gigant rusza dalej - i jak informuje Chris Messina, w najnowszej wersji beta na iOS pojawia się nowy skrót na dolnej belce. A ten przenosi nas do sekcji w której możemy odkrywać teledyski. Oczywiście - wszystkie do obejrzenia w pionie.

Szczerze mówiąc - nie jestem do końca przekonany czy potrzebuję takich cudów w aplikacji do SŁUCHANIA muzyki. Jeżeli chcę coś obejrzeć - sięgam po platformy VOD, a jeżeli chcę oglądać teledysk, to po prostu uruchamiam YouTube'a. Chłodne przyjęcie materiałów tworzonych za pomocą Canvas też nie było dziełem przypadku. Dlatego jestem bardzo ciekawy kierunku rozwoju. Na tę chwilę wygląda jak nowa opcja, która ma pomóc w promocji muzyki. Znając życie - za odpowiednią opłatą.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: