Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Spotify

Spotify będzie wszędzie, nawet...w Facebooku. To recepta na sukces?

KR
Krzysztof Rojek
7

Spotify zacieśnia swoją współpracę z Facebookiem. Już niedługo będziemy mogli posłuchać tam muzyki bez opuszczania serwisu.

Spotify, Apple Music, Tidal, Deezer walczą pomiędzy sobą na bardzo trudnym polu. Jak bowiem przekonać do siebie użytkowników, jeżeli główne danie, które stanowi centrum ich biznesu, czyli biblioteka muzyczna, jest praktycznie takie samo u wszystkich. Myślę, że gdyby odrzucić na bok przyzwyczajenie odnośnie interfejsu, mógłbym zmieniać serwis streamingowy co miesiąc i we wszystkich mógłbym słuchać swojej ulubionej muzyki i natknąłbym się na te same ograniczenia i problemy . Niektórzy starają się na tym rynku wybić jakością oferowanej muzyki, inni - integracją z ekosystemem producenta, a jeszcze inni, jak Spotify, integracją ze wszystkimi innymi produktami i usługami. Spotify możemy bowiem obsługiwać przez Discorda, Mapy Google czy usługę Windows Twój Telefon. Teraz przyszła kolej na integrację z... Facebookiem.

Spotify posłuchasz podczas przeglądania Facebooka

Jak donosi Techcrunch, Facebook pracuje nad inicjatywą o nazwie "Project Boombox", której celem jest zapewnienie użytkownikom portalu dodatkowych możliwości pod względem audio. W ramach tego projektu portal ma pogłębić swoją współpracę ze Spotify i zaoferować możliwość słuchania muzyki i podcastów bez konieczności uruchamiania oddzielnej aplikacji Spotify bądź otwierania jej w innej karcie. Według Facebooka takie działania pozwolą użytkownikom na łatwiejsze dzielenie się ulubioną muzyką przez Facebooka, a także - wygodniejsze przeglądanie portalu dzięki możliwości uruchomienia swojej ulubionej playlisty w tle. Jest to rozszerzenie współpracy z Facebookiem, ponieważ do tej pory ulubione utwory ze Spotify można było udostępniać chociażby przez stories na Instagramie.

Czy to jest przepis na sukces?

Jak już wspomniałem wcześniej - nie da się nie zauważyć, że Spotify znajduje się dziś w coraz większej liczbie usług. Widać tu wyraźną różnicę pomiędzy chociażby Tidalem czy Apple Music. Jako, że Spotify bezsprzecznie przewodzi na światowym rynku, warto się zastanowić przez chwilę, czy to właśnie nie takie działania, chociaż z pozoru nieistotne i mało wpływające na komfort samego słuchającego (bo jeżeli będziemy chcieli zamknąć kartę z Facebookiem zamkniemy od razu odtwarzacz), mogą jednak wpływać na całościowy wizerunek Spotify, które jako usługa streamingowa już za chwile może być dosłownie wszędzie. Jeżeli tak - Apple Music, Tidal i inne serwisy muszą zacząć bardzo szybko nadrabiać zaległości.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: